Jedną z najważniejszych nowości iPhonia 5s jest Touch ID, czyli czytnik linii papilarnych. Jeżeli się zastanawialiście czy będzie on współpracować jedynie z ludzkimi palcami, to odpowiedź brzmi nie. Czytnik iPhone’s 5s świetnie radzi sobie m.in. z kocimi łapkami.
Redaktor TechCruncha, sprowokowany przez kolegę, postanowił sprawdzić czy Touch ID będzie reagował także na zwierzęce wzory linii papilarnych. A że pod ręką miał kota, długo nie myśląc, zabrał się do testów. Rezultat następujący:
W przypadku pupili jest o tyle trudniej, że ciężko umieścić na czytniku dokładnie ten sam fragment łapki, który został zeskanowany podczas pierwszej identyfikacji, ale metodą prób i błędów urządzenie odblokować się da.
O ile na wideo widzimy jak ciekawski użytkownik posługuje się kocią łapą, o tyle jestem ciekaw, czy dałoby się takie zwierzątko nauczyć, aby samo korzystało z Touch ID. Nie żeby dzielić się iPhone’em ze zwierzęciem, ale oczywiście w celach edukacyjnych.
źródło: techcrunch
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Czy kilkumiesięczny smartfon ze średniej półki może stanieć o ponad 1/5? Przypadek atrakcyjnego Redmi Note…
Dziś mam dla Ciebie najlepszą moim zdaniem odpowiedź na kluczowe dla wielu ManiaKów pytanie: jaki…
Metro 2033 Redux to jeden z najlepszych postapokaliptycznych FPS na rynku. Odświeżona wersja gry nawet…
Redmi 15C nie jest idealnym smartfonem, ale ma kilka kluczowych zalet: jest bardzo tani i…
Szukasz dla siebie nowej oferty komórkowej, która ma być naprawdę tania? Jeśli pakiety za ok.…
PKO BP, mBank i VeloBank zapowiedziały prace serwisowe na najbliższe dni. W wybranych godzinach nie…