W Azji bije rekordy popularności. Ludzie go chcą, media go chcą… Każdy go chce. Xiaomi Red Rice, bo o nim mowa, to relatywnie tani smartfon, który przebojem wdarł się na wschodni rynek.
Globalnej popularności jego producentowi ma przysporzyć Hugo Barra, jeden z byłych wicedyrektorów odpowiedzialnych w Google za Androida. Dzisiaj w mediach pojawiła się informacja dotycząca kosztów produkcji czerwonej słuchawki; wynoszą one 85 dolarów (ok. 280 złotych) przy końcowej cenie nieprzekraczającej 130 USD (ok. 420 złotych).
Za podanie kwoty odpowiedzialni są analitycy z firmy Trend Force, którzy wycenili koszt poszczególnych podzespołów, ale to nie wszystko. Chiński startup lepiej zarządza przestrzenią magazynową niż inne firmy, co ma spory wpływ na ograniczenie ceny Red Rice’a, a przy tym nie ogranicza zysków ze sprzedaży.
Źródło: SlashGear
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Honor Win Turbo oficjalnie zapowiedziany przez producenta na 29 maja. Dzięki przeciekowi z Chin znamy…
Samsung Galaxy S27 Pro otrzyma ekran o przekątnej zaledwie 6,47 cala, ale mimo tego ma…
Już niedługo odbędzie się premiera najnowszej serii OPPO Reno 16. Niemniej wiemy, czego możemy się…
HMD Vibe 2 zgodnie z zapowiedziami zadebiutował, ale w Europie nie ma dla niego miejsca.…
Mega petardy pojawiły się Epic Games. Cotygodniowe rozdawnictwo jest jeszcze lepsze niż ostatnio. Chętni przez…
Wiedziałem, że tak będzie. vivo V70 5G staniał w Polsce brawurowo: aż o 22,5% i…