Na taki pomysł mogli wpaść tylko miłośnicy ryżu i sake – ich zdaniem pluszowy miś może służyć nie tylko do przytulania. Świetnie nada się na telefon komórkowy, wystarczy odrobina elektroniki i już można rozmawiać za pomocą swojej maskotki. W pamięci misia można zapisać 4 numery telefonów, które wybiera się naciskając odpowiednie miejsce na jego łapie. Urządzenie (?) wibruje i wydaje odgłos, żeby poinformować użytkownika o przychodzącym połączeniu, które można odebrać naciskając ogon maskotki.
Trzeba przyznać, że koncepcyjne telefony potrafią zaskakiwać, ale ten pomysł jest, nawet jak na japońskie standardy, dość niepoważny. Niemniej publiczność, która miała okazję podziwiać Kuma Phone, była zachwycona. Cena gadżetu to 500$.
źródło: textually
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
MG 4X to nowy kompaktowy SUV należący co koncernu SAIC, właściciela marki MG. Wiem wszystko…
Amazon Luna swego czasu udostępniła Fruitbus płatnikom abonamentu bez żadnych dodatkowych opłat. Niestety wszystko, co…
Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…