W końcu ktoś chce wykorzystać komercyjnie energię kinetyczną do ładowania naszych telefonów. Donosiliśmy o kinetycznej ładowarce, która ładowała telefon podczas tańca, ale była to raczej akcja marketingowa Orange niż propozycja nowego typu produktu. Firma M2E Power podchodzi do sprawy o wiele poważniej i zapowiada wprowadzenie na rynek ładowarki zamieniającej ruch w energię.
W ciągu każdych 6 godzin ruchu (chodzenia, jazdy na rowerze) uda się zmagazynować energię pozwalającą na 30-60 minut rozmowy. Należy dodać, że taki sposób generowania prądu jest niezwykle ekologiczny i bezpłatny. Mało tego, być może zmusi nas do ruchu i tym samym pozytywnie wpłynie na naszą kondycję fizyczną.
źródło: slashphone
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…