3,5-letni OnePlus Nord 3 nie dość, że dostał nową aktualizację, to na dodatek w testach benchmarkowych jest szybszy niż dużo nowszy Samsung Galaxy A57, będący teraz na wysokich miejscach w rankingach sprzedaży telefonów. OnePlus Nord 3 spokojnie mógłby zadebiutować z dokładnie takimi samymi podzespołami w 2026 roku i ciągle byłby świetnym wyborem dla większości ManiaKów.
- OnePlus Nord 3 to telefon z 2023 roku, będący wtedy przedstawicielem wyższej klasy średniej.
- W październiku 2026 roku dostaje nową aktualizację oprogramowania.
- 3,5 roku po premierze ciągle wykazuje się wysoką wydajnością, przeganiając najnowszego Samsunga Galaxy A57
- Sprawdziłem cenę OnePlus Nord 3 w 2026 roku.
W czasie mojej ponad 11-letniej zawodowej przygody w świecie mobilnych technologii poznałem wiele fajnych telefonów ze średniej półki. O wielu już nie pamiętam, bo jednak fajny to czasami za mało. Do tego grona nigdy nie dołączy jednak OnePlus Nord 3, towarzyszący mi w czasie technologicznej podróży na Bałkany.
Od premiery OnePlus Nord 3 już wkrótce minie 3,5 roku, a producent zdążył już wycofać się z Polski. Mimo to ten model ciągle dostaje aktualizacje. Najnowsza pojawiła się właśnie teraz.
OnePlus Nord 3 z kwietniową aktualizacją
Najnowsze oprogramowanie dla OnePlus Nord 3 zostało podpisane ciągiem znaków CPH2493_16.0.5.1301(EX01). Na egzemplarzu, do którego mam dostęp, pobrałem ją za pośrednictwem aplikacji OS Updater (dawny Oxygen Updater). Na blogu producenta jeszcze nie ma informacji o jej dostępności w EU, więc z poziomu ustawień pojawi się wkrótce. Spokojnie – ta program pobiera paczki prosto z serwerów OnePlus.
Jedyną nowością są październikowe łatki zabezpieczeń. Biorąc pod uwagę staż tego urządzenia oraz jego rynkową pozycję, trudno domagać się bogatych paczek zmian co miesiąc czy dwa. Trzeba się pogodzić z tym, że już wkrótce OnePlus Nord 3 nie dostanie nic nowego, gdyż nie ma go na liście modeli OnePlus z zapewnioną aktualizacją do ColorOS 17.
Ten 3,5-letni telefon ciągle należy do najwydajniejszych
OnePlus Nord 3 jest napędzany przez procesor MediaTek Dimensity 9000 z rdzeniami Cortex-X2 i grafiką Mali-G710 MC10. Ma pamięć UFS 3.1 i nawet 16 GB RAM. Przypominam, że w dniu premiery za ten telefon trzeba było zapłacić 2499 zł. Moim zdaniem w 2023 roku nie było na rynku bardziej opłacalnego telefonu ze średniej półki, oczywiście w tej samej klasie cenowej.
By przekonać się, jak radzą sobie podzespoły OnePlus Nord 3 w 2026 roku, postanowiłem odpalić AnTuTu 11. Wynik na poziomie 1552951 punktów to więcej, niż w tym samym teście wykręca dużo, dużo nowszy Samsung Galaxy A57! Ba, OnePlus Nord 3 jak równy z równym walczy z Nothing Phone (4a) Pro czy Google Pixel 10a. Wszystkie te sprzęty są trzy lata młodsze.
OnePlus Nord 3 w 2026 roku. Warto kupić?
Przy takiej mocy obliczeniowej OnePlus Nord 3 mógłby zadebiutować z takimi samymi podzespołami w 2026 roku i byłby podobnie dobrym wyborem, jak w dniu premiery. Wychodzi więc na to, że albo OnePlus Nord 3 trzyma wybitną dobrą formę, albo nowsze średniaki są dużo słabsze, niż powinny być.
Niestety, aktualnie dostępność OnePlus Nord 3 w sklepach jest bardzo skromna. Zarówno ze względu na staż, jak i zniknięcie OnePlusa z Polski. Najlepszą opcją jest sklep ElectroSmart_EU na Allegro, z ceną niecałych 940 złotych.
Czy polecam OnePlus Nord 3 w tej cenie? Cóż, znam dużo słabsze smartfony dostępne w tej samej cenie. Z drugiej strony nie da się ukryć, że ten model ma już na koncie 3 lata i wkrótce skończy mu się wsparcie aktualizacyjne. Android 16 to już ostatnia wersja systemu dla tego modelu.
Doceniam jednak to, jak mocnego średniaka stworzył OnePlus, skoro regularnie on o sobie przypomina i jak widać nie brakuje mu mocy. Szkoda, że już nie będę miał okazji docenić żadnego modelu tej marki.
Nowe życie dla mojego telefonu. Tego dnia dowiem się, czy zostanę z nim na dłużej
Ceny OnePlus Nord 3
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










