Kategorie: Longform Telefony

Te telefony okazały się bez sensu. W kilka miesięcy po premierze ich ceny i użyteczność są żadne

Na pewno wiesz, co łączy vivo X300 FE, vivo X300 Ultra oraz Oppo Find X9 Ultra. To telefony z telekonwerterem, który pozwala na uzyskanie bardzo długiego zoomu, kusząc nas potencjalnie kompaktowymi rozmiarami. Problem polega na tym, że kompaktowo tu wcale nie jest. I dlatego te telefony są bez sensu.

Przez lata mobilna fotografia teleobiektywowa opierała się na stałych ogniskowych – najpierw popularnym trzykrotnym powiększeniu, a później na peryskopowych modułach oferujących pięciokrotny (lub większy) zoom optyczny.

Jednak każda wartość pośrednia musiała być realizowana cyfrowo, co drastycznie obniżało jakość zdjęć. Rok 2026 przyniósł pozorny przełom w postaci miniaturowych telekonwerterów i zaawansowanych systemów optycznych o zmiennej ogniskowej. Doskonale widać to na przykładzie takich flagowców jak vivo X300 FE, vivo X300 Ultra oraz Oppo Find X9 Ultra.

Telefony z telekonwerterem w tych cenach są bez sensu

Na początek, bo to dość istotne dla całego tego tekstu, trzeba spojrzeć na ceny. Od premiery każdego z tych modeli upłynęło już całkiem sporo czasu, więc ich ceny – również w zestawach z telekonwerterem. Niestety, sytuacja jest dokładnie odwrotna – cena stoi w miejscu. Obecnie wygląda to następująco:


Zanim przejdziemy dalej, zainteresowanych zachęcam do zapoznania się z naszymi recenzjami tych smartfonów.

Smartfon, który nie mieści się w kieszeni, jest bez sensu

Najpierw postarajmy się znaleźć jakiś argument za. Tradycyjny zoom cyfrowy na odległościach rzędu 8x–15x przypomina cyfrową „sieczkę” z widocznymi artefaktami. Telekonwerter lub układ optyczny z ruchomymi soczewkami pozwala zachować fizyczną rozdzielczość matrycy bez strat spowodowanych interpolacją. Zdjęcia księżyca, dzikiej przyrody czy detali architektonicznych zyskują ostrość, o jakiej wcześniej mogliśmy pomarzyć. I to koniec zalet

Fizyki oszukać się nie da. Dodatkowe elementy optyczne, ruchome pryzmaty i większe soczewki wymagają przestrzeni. Smartfony z zaawansowanymi systemami teleobiektywów wyróżniają się gigantycznymi, wystającymi wyspami aparatów, które drastycznie zaburzają wyważenie telefonu i uniemożliwiają jego stabilne położenie na płaskiej powierzchni.

Telekonwerter dla Oppo Find X9 Ultra / fot. Ceneo

Poza tym… fizyki oszukać się nie da. Każda dodatkowa soczewka na drodze światła to potencjalne straty transmisji. Teleobiektywy z zaawansowanymi konwerterami cechują się zazwyczaj ciemniejszą przysłoną (np. f/3.0 lub gorzej). W trudniejszych warunkach oświetleniowych, o zmierzchu czy w pomieszczeniach, aparat zmuszony jest drastycznie wydłużać czas naświetlania lub podbijać czułość ISO, co generuje szum.

Do tego… fizyki oszukać się nie da, a precyzyjna inżynieria swoje kosztuje. Urządzenia integrujące zaawansowane układy telekonwersji należą do najdroższych na rynku. Płacimy za nie nie tylko tysiącami złotych w cenie detalicznej, ale również kompromisami w innych obszarach, takich jak grubość urządzenia czy pojemność akumulatora. Przykład to sam teleokonwerter dla Oppo Find X9 Ultra, który kosztuje u nas 1999 złotych.

Technologia bezużyteczna jak aparaty 3D – i wymrze jak one

Telefony z telekonwerterami i zaawansowaną optyką zmiennogniskową mają głęboki sens, ale wyłącznie dla określonej grupy odbiorców. Jeśli Twoja mobilna fotografia ogranicza się do robienia zdjęć jedzenia w restauracji i selfies, rozwiązanie to będzie przerostem formy nad treścią.

vivo X300 FE 5G / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl

Dla pasjonatów mobilnego reportażu, podróżników oraz osób, które chcą zostawić lustrzankę w domu, vivo X300 Ultra czy Oppo Find X9 Ultra… również nie mają sensu. Koszt ich zakupu jest kolosalny, a realnie i tak znacznie lepszy efekt uzyskasz przy pomocy przeciętnej lustrzanki sprzeda kilku lat. Takiej, która używana potrafi kosztować 30% ceny vivo czy Oppo.

Teoretycznie to technologia dla tych, którzy na co dzień wykorzystują zoom i potrafią wybaczyć smartfonom ich gabarytowe niedoskonałości w zamian za bezkompromisową jakość kadrów z oddali. W praktyce pożegnamy się z nią tak szybko, jak z aparatami 3D.

Opracowanie własne

Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • iQOO
  • Newsy
  • Telefony

9000 mAh, ekran 185 Hz i wbudowany wentylator. Już mi ślinka cieknie na samą myśl

Bateria 9000 mAh, ekran 185 Hz i aktywne chłodzenie w jednym smartfonie? iQOO Neo 12…

20 października 2026
  • Promocje

Tutaj na kupnie ex-flagowca Apple zaoszczędzisz setki złotych. Gdzie taka promocja?

Chcesz wymienić swojego starszego iPhone-a na nowego, bądź przejść na iOS? W tej promocji iPhone…

20 października 2026
  • Promocje

Polski RPG dark fantasy objęty boską ofertą. Jest dostępny za raptem 59,79 zł

Tainted Grail: The Fall of Avalon to polski RPG od Questline, który od premiery w…

20 października 2026
  • Operatorzy
  • T-Mobile

Nawet 75 kanałów TV za 0 zł. Oferta Magenta TV dla każdego z nas

Darmowa Magenta TV oferuje nawet do 75 kanałów telewizyjnych za - dosłownie - 0 złotych…

19 października 2026
  • Promocje

To najmocniejszy komputer z ekranem 120 Hz, jaki kupisz dzisiaj w Polsce za 2200 złotych

Ninkear N16 Pro to bardzo tani laptop z 16 GB RAM i dużym ekranem 120…

19 października 2026
  • Promocje

Bezstratny aptX, przetworniki TrueResponse i bateria na 30 godzin. Bezprzewodowe Sennheisery w świetnej promocji

Zastanawiasz się nad tym, jakie słuchawki bezprzewodowe do 500/600 złotych kupić? To zdecydowanie mam coś…

19 października 2026