Xiaomi ze swoim procesorem XRing O3 pozamiatało całą konkurencję w najnowszym rankingu AnTuTu. Prowadzą zarówno w zestawieniu najwydajniejszych smartfonów, jak i najwydajniejszych tabletów. Przykro patrzeć, jak kolejny raz w historii najlepsze telefony i tablety stają się niedostępne dla polskiego użytkownika.
Trochę siędzę już w tym świecie elektroniki – będzie prawie 20 lat, a zawodowo ponad 9. Kolejny raz obserwuję sytuację, w której najfajniejsza elektronika nie jest dostępna dla Polaków. Wcześniej takim Graalem była Japonia, później Chiny, a teraz znowu uderzamy głową w ściane. Najlepsze Xiaomi nie są dla nas dostępne.
Xiaomi ma najmocniejszy procesor na rynku
Przykładem takiego „zakazanego owocu” są nowe premiery Xiaomi. Owszem, 18 Pro i 18 Pro Max pojawią się w Polsce już w przyszłym miesiącu, ale debiutujące wraz z nimi w Chinach Xiaomi 18 Fold oraz flagowy tablet Pad 9 Pro Max – już nie. Oba napędza ten sam procesor, czyli XRing O3. I to on niszczy konkurencję w najnowszym zestawieniu AnTuTu.
Autorski procesor chińskiego producenta wygrywa nawet z najnowszym dzieckiem Qulacomma, co dobitnie widać w rankingu tabletów. O ile w przypadku składanego Xiaomi 18 Fold ograniczało go chłodzenie, tak w Xiaomi Pad 9 Pro Max mógł pokazać pełnię możliwości. Ponad 5,2 miliona punktów mówi samo za siebie. Snapdragon 8 Elite Gen 6 nie ma do niego podejścia.
Coraz więcej fajnej elektroniki poza zasięgiem Polaków
Ponownie stajemy przed przykrą sytuacją, w której najciekawsze nowinki technologiczne są poza naszym zasięgiem. Xiaomi 18 Fold to dopiero początek. Gdzie są szerokie składaki, czyli absolutne hity sprzedażowe od Huawei? Gdzie są najmocniejsze flagowce z Chin? Powiem Wam, gdzie są.
Są w Excelach, które wyraźnie pokazały na czerwono, że to się nie spina. W świecie, gdzie 84% sprzedawanych smartfonów powyżej 600 dolarów to Samsung i Apple, nie ma sensu wprowadzać do sklepów flagowców. Sami jesteśmy sobie winni.
Wystarczy poczytać komentarze na Pepperze, gdzie każda promocja na chiński smartfon za więcej niż 3000 złotych budzi pusty śmiech. Bo lepiej kupić kolejnego Samsunga. I dlatego fajna elektronika będzie niedługo dla Polaka tak niedostępna, jak dla naszych rodziców w latach 80′. Oni wzdychali do japońskich cudów, my będziemy z zazdrością patrzeć na chińskie modele.
Opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








