Huawei Mate XT2 to najlepiej wyglądający składany smartfon wszech czasów i nie da się z tym dyskutować. Przed premierą poznaliśmy design flagowca, dzięki któremu Huawei nadal pozostanie liderem rynku składaków z potężną przewagą. Docenić trzeba polot, którym popisano się przy wyborze wiodącej wersji kolorystycznej.
- Huawei Mate XT2 został pokazany przed premierą.
- To następca najlepiej sprzedających się podwójnie składanych telefonów na rynku.
- W specyfikacji znajdziemy Kirina 9050 Pro, czyli najbardziej zaawansowany, chiński procesor.
Przed zaplanowaną na 7 września premierą Huawei Mate XT2 producent ujawnił część designu flagowca, a w sieci pojawiły się rendery w całości pokazujące design. Nic dziwnego, że ta gałąź rynku jest całkowicie zdominowana przez chińskiego producenta, skoro mogą sobie pozwolić na taki designerski polot.
Huawei Mate XT2 to najlepiej wyglądający składany smartfon wszech czasów
IceUniverse na Twitterze podał design Huawei Mate XT2, który wcześniej został częściowo ujawniony przez samego producenta. Smartfon jest absolutnie zjawiskowy, a co ważniejsze, jego wersja kolorystyczna nie jest nudziarską bielą ani czernią. Widać tu polot, który tak rzadko spotykamy w 2026 roku. Efekty widać w sprzedaży, bo Huawei sprzedaje obecnie 3 razy tyle składaków co Samsung na całym świecie.
Biorąc pod uwagę, jakim szałem popularności cieszyli się poprzednicy (1 milion sprzedanych egzemplarzy przy takiej cenie trudno nazwać inaczej), Huawei Mate XT2 drogę do sukcesu ma usłaną różami. Nie zmienia to faktu, że Huawei nie może magicznie zignorować podwyżek na rynku pamięci. To sprawi, że i tak drogi, podwójny składak będzie jeszcze droższy. Kwota 12 tysięcy złotych wydaje się tu dziwnie prawdopodobna.
Co wiemy na temat specyfikacji?
Tak naprawdę najciekawszym elementem wyposażenia Huawei Mate XT2 będzie nie ekran, a procesor. Kirin 9050 Pro da nam wgląd w to, jak szybko rozwija się chińska myśl techniczna w kontekście układów. Zobaczymy, ile warte jest ich prawo Tau i czy faktycznie uda się przez to obejść duński monopol na tworzenie maszyn do litografii poniżej 5 nm.
Reszta wyposażenia to tak naprawdę drobne usprawnienia względem poprzednika. Mówimy o lepszym zawiasie, mniejszym zagięciu pomiędzy częściami ekranu i obniżonej wadze. Nie spodziewam się natomiast dalszego odchudzania. Zejście poniżej 3 mm byłoby imponujące, ale port USB-C na to nie pozwoli.
Nikogo zatem nie powinien dziwić już fakt, że Huawei jest bezkonkurencyjne na rynku składanych telefonów. Nie chodzi o samą popularność w Chinach, bo na całym świecie sprzedają 3 razy tyle składaków od Samsunga.
57% tych smartfonów sprzedawanych na świecie to Huawei, Samsung ma 18%. To kawał dominacji
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








