Huawei Mate XT/ fot. producenta
W 2026 roku rzadko słyszy się o tym, że Huawei dominuje rynek smartfonów, a Samsung jest z tyłu. Tak dokładnie wygląda sytuacja na rynku składanych telefonów, gdzie Huawei sprzedaje ich 3 razy więcej – i to globalnie, a nie w Chinach. Omdia dorzuca do tego również średnie ceny telefonów w 2026 roku. Nie ma zaskoczenia, robi się coraz drożej.
Składane smartfony są drogie i z czasem zamiast tanieć, robią się coraz droższe. W tej sytuacji nawet gigant pokroju Samsunga nie jest w stanie sprzedawać ich na wielką skalę. Zaprzeczeniem tej tezy jest Huawei, która dominuje rynek z ponad połową sprzedaży w ujęciu globalnym. Takiej przewagi nie widziałem już dawno.
Jak podaje cytowane przez Huawei Central Omdia chiński producent absolutnie zdominował rynek składany smartfonów w stylu Fold. Aż 57% trafiających do klientów modeli to Huawei. Biorąc pod uwagę ograniczoną ofertę na całym świecie, jest to imponujący wynik. Ciekawi mnie, czy Apple ze swoim iPhonem Ultra da radę ich wyprzedzić.
Drugie miejsce zajmuje Samsung z wynikiem 18%. To dość zabawne, że w stworzonej przez siebie niszy koreański producent nie jest w stanie nawiązać walki z rywalem, który wszedł do niej zdecydowanie później. Czyżby brak innowacji i premiera tego samego smartfona co rok (przełamana dopiero przez tegorocznego Folda) przynosiły skutki?
Trzecie miejsce na świecie ma Honor z wynikiem dwa razy niższym od Samsunga. Sam używam Honora Magic V5 i choć nie jest to sprzęt idealny, to jednak w nowej cenie w Polsce może się podobać. 9% to solidny wynik, choć całkowicie zaćmiony przez bratniego Huawei.
Dalej mamy jeszcze Oppo, vivo oraz całą resztę stawki, która nie jest zresztą tak liczna i głównie ograniczona do chińskiego rynku. Być może w niedługiej przyszłości liczyć zacznie się też Motorola, która dopiero w tym roku weszła w świat Foldów.
Przy okazji tego samego raportu Omdia pokusiła się o udostępnienie średnich cen, w których sprzedawane są telefony. Granatowa linia pokazuje telefony z ekranem, który nie jest składany. Jak widzisz, średnia jest tylko minimalnie zawyżona przez składaki, a obie wartości są tuż powyżej kwoty 500 dolarów. Drogo? iPhone się kłania i równoważy sprzedaż bardzo tanich Androidów za 100-200 dolarów.
Niska popularność składanych telefonów wynika właśnie z ceny. Nawet Flipy, reklamowane jako składaki dla mas, kosztują średnio powyżej 1100 dolarów. W przypadków Foldów wrotki są odpięte na całego, bo cena nie dość że plasuje się na poziomie 2300 dolarów, to jeszcze sukcesywnie idzie w górę z kwartału na kwartał. Wiele wody upłynie jeszcze w Wiśle, zanim naprawdę przystępny cenowo Fold trafi kiedyś do sprzedaży.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…