Honor Magic V5 / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl
Honor Magic V5 jest ze mną już rok i przyznam, że sprzętowo nadal jest wybitny. Jego problemem było oprogramowanie, przez które czasami z zazdrością patrzyłem na niektóre Samsungi. Nosiłem się z zamiarem sprzedaży i pożegnania się ze składanymi telefonami na następne kilka lat. I wtedy zdarzyła się aktualizacja, która zmieniła wszystko. Mam wrażenie, jakbym korzystał z nowego smartfona.
Honor Magic V5 dostał w tym tygodniu aktualizację, po której zaczął działać dużo lepiej. Ładowanie jest szybsze przy tej samej ładowarce, bateria działa o prawie 20% dłużej, temperatury spadły, a wsparcie dla niektórych gier wyraźnie się poprawiło. I tu pojawia się pytanie – czy producentow, który nazywa swoje telefony najlepszymi na świecie, wypada czekać bity rok na wprowadzenie takich poprawek?
Na początek nieco na temat samej aktualizacji. Nie zrobiłem żadnych zrzutów ekranu, bo szczerze mówiąc, to postawiłem już krzyżyk na tym smartfonie i nosiłem się z zamiarem jego sprzedaży. Ot, aktualizacja, jak każda inna. Po kilku dniach użytkowania okazało się jednak, że nie miałem racji. Honor Magic V5 zaczął zachowywać się jak zupełnie nowy telefon.
Pierwszym szokiem było podłączenie do ładowarki, której zresztą zwykle używałem, nie ma więc mowy o przypadku. 30 W adapter potrzebował zwykle około godziny i 10 minut do pełnego naładowania. Teraz robi to w 55 minut. To dokładnie taki sam czas, jak przy użyciu 120 W ładowarki Xiaomi, o której pisałem w swojej długoterminowej recenzji. Test powtórzyłem kilka razy i za każdym razem uzyskałem ten sam wynik. Wniosek? Honor ograniczał moc ładowania dla niektórych standardów ładowarek programowo. To jedyne wytłumaczenie poza fizyką czarnej dziury oraz czarami.
Honor Magic V5 / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl
Druga sprawa to czas pracy oraz powiązana z nim temperatura obudowy. Po aktualizacji Honor przestał grzać się podczas grania w Pokemon Go na słońcu (co stanowi jakieś 70% mojego używania smartfona). Do tego działa o mniej więcej 20% dłużej, co już niełatwo było mi wytłumaczyć. Porobiłem testy benchmarkowe i okazuje się, że się nie pomyliłem. Skręcono procesor, czyli Snapdragona 8 Elite. Czy mam o to pretensje? Nie, bo telefon nadal działa idealnie płynnie, więc nie zamierzam się czepiać.
Co jeszcze pojawiło się po aktualizacji? Zmienił się wygląd zegara na ekranie blokady (efekt wow, wiem), dodano masę funkcji AI, z których i tak nie korzystam oraz nowe tryby edycji zdjęć (również AI i również nie korzystam). Honor odwalił kawał dobrej roboty przy okazji tej aktualizacji.
Żeby jednak nie było, że tylko chwalę, czas trochę ponarzekać. Po pierwsze – poprawki bezpieczeństwa nadal są datowane na czerwiec, co w kontekście flagowca wypada po prostu śmiesznie. Comiesięczne uaktualnienia są tu obowiązkiem, którego Honor od samej premiery nie jest w stanie spełnić.
Przy okazji długoterminowej recenzji Honora Magic V5 napisałem, że to najlepszy telefon, jaki kupiłem za swoje pieniądze. Nie będę tu zdradzał wszystkiego, bo niebawem możesz spodziewać się recenzji tego smartfona po roku – zapewne jedynej w polskim internecie. Opiszę tam dokładnie, jak bardzo zużył się ten sprzęt, czy widzę różnicę, czy ekran zniósł próbę czasu i tak dalej. To jednak temat na osobny materiał.
Spójrzmy na Magica V5 od strony sprzętowej. Mówimy o flagowcu łączącym Snapdragona 8 Elite z 16 GB RAM. Wydajnościowo można więc o nim myśleć jak o OnePlusie 13. Na co dzień nie ma gry czy aplikacji, która zmusiłaby taki zestaw do zadyszki, no chyba, że… akurat są problemy z kompatybilnością. Przykładem jest jedna z najbardziej popularnych gier mobilnych w historii i najpopularniejsza gra z kanonu Star Wars w historii – czyli Galaxy of Heroes. Można by oczekiwać, że przy takiej popularności Honor wysili się, by gra działała idealnie. Otóż nie – wystarczyło wejście w jeden z trybów rozgrywki, by aplikacja całkowicie się wykrzaczyła. Faktem jest, że po aktualizacji problem nie występuje, ale znowu – zajęło to bity rok.
Czy Honor Magic V5 ma dobrą baterię? Na to pytanie można odpowiedzieć na kilka sposobów. Jeżeli popatrzymy na konkurencję pokroju Samsunga Galaxy Fold8, to tak, ma bardzo dobrą baterię. Jeżeli jednak zestawimy go z nowszymi modelami z ogniwami po 7000 mAh i więcej, to czar pryska. Powiem tak – to prawdopodobnie najlepsza bateria w składanym telefonie w Polsce (poza Honorem Magic V6), ale dwa dni pracy są tu poza zasięgiem.
Jest jeszcze jedna kwestia, w której Honor wyprzedza Samsunga, jeżeli chodzi o składane telefony. Jest nią aparat, który odpowiada możliwościami flagowcom, podczas gdy te z Foldów to poziom lepszych średniaków – to jest fakt, a nie opinia. Faktem jest również to, że przez fizyczny rozmiar matryc Magic V5 ma wielkiego garba na tylnym panelu. Cóż – coś, za coś.
Teraz pora przyjrzeć się cenom. Honor Magic V5 kosztuje obecnie od 4998 złotych, czyli w rok staniał o ponad 2000 złotych. Biorąc pod uwagę, jak odjechane są obecnie ceny telefonów z 16 GB RAM, byłaby to rozsądna kwota nawet na tradycyjny smartfon. W przypadku składaka jest po prostu kapitalnie.
Jest jeszcze jednak kwestia, czyli spadek ceny w serwisach z ogłoszeniami lokalnymi. Egzemplarze w idealnym stanie znajdziesz za mniej niż 3500 złotych. Inna sprawa jest taka, że składaki to delikatny sprzęt i nie jestem pewien, czy zaufałbym komuś na tyle, by podjąć takie ryzyko.
Na koniec zachęcam do zapoznania się z moją długoterminową recenzją Honora Magic V5. Obiecany test po roku prywatnego użytkowania ukaże się na gsmManiaKu jeszcze w sierpniu.
https://www.gsmmaniak.pl/1620276/honor-magic-v5-test-dlugoterminowa-receznja-opinia-po-3-miesiacach/
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…