Samsung Galaxy Z Fold8 / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl
Samsung Galaxy Z Fold 8 cieszy się uznaniem i spija śmietankę z kwadratowej filiżanki sukcesu. Niewątpliwie duży sukces może jednak przyczynić się do problemów w przyszłej serii i, co ciekawe, z dwóch dość sensownych powodów. Jak na razie Samsung odnosi sukces, ale co przyniesie seria w przyszłym roku?
22 lipca zadebiutował Galaxy „Z” i, jak się okazuje, Samsung Galaxy Z Fold 8 był strzałem w dziesiątkę — za sprawą tego szaleństwa mówiło się o produkcji o 1 milion sztuk więcej. Nic dziwnego, sam uważam, że jest to najlepszy format telefonu składanego i nie tylko. Okazuje się, że jego przyszłość może nie być tak świetlana.
Ekran o formacie 4:3 doskonale sprawdza się przy każdej formie odbioru obrazu. Czy to filmy, tekst, gry czy zdjęcia — charakterystyczny format Samsunga przyczynił się do tego, że ludzie go pokochali.
Samsung Galaxy Z Fold8 / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl
Mimo dość wielu głosów o jego ograniczeniach w postaci, chociażby aparatu i żałośnie małej baterii jest to numer jeden najchętniej wybieranych urządzeń z serii Galaxy Z. Niestety trzecim, dość znanym argumentem z listy przeciw jest jego cena.
Urządzenie, które jest w ogniu zainteresowania, jest również piekielnie drogie, a jego najtańszy wariant kosztuje około 7 tysięcy złotych. Tym samym fajnie byłoby, gdyby „szeroki” był sprawny przez długie lata, prawda?
Niestety IP48 nie jest wysokim standardem, nawet jak na standardy składanych urządzeń. Tym samym ryzyko uszkodzenia przez kurz/piasek telefonu wartego 7000–9000 złotych jest stanowczo za wysokie.
Poza tym wiele wskazuje na to, że w 2027 roku pojawi się więcej, bo aż pięć urządzeń z serii „Z”. Co z kolei może przyczynić się do większego „amoku” podczas wyboru składaka. Tutaj wchodzi spóźniony o kilka lat iPhone Fold, który jest jeden.
O ile po wrześniowej premierze nowy składany iPhone pojawi się bez większych problemów konstrukcyjnych, status Samsunga jest w niemałym zagrożeniu. Niestety Honor, który, mimo że dominuje na kilku płaszczyznach w specyfikacji, raczej nie będzie miał takiego podbicia jak ta dwójka gigantów — ponieważ to zwykły „chińczyk”, a szkoda.
Źródło: sammobiles.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…