W sieci przedpremierowo pojawiła się pełna specyfikacja iQOO Neo 11 Extreme Edition. Telefon ma bezpośrednio konkurować z POCO X8 Pro Max, wygrywając jeszcze większą baterią, szybszym ekranem 144 Hz i atrakcyjniejszym designem. Nie jestem jednak pewien, czy to wystarczy, skoro POCO staniał już do 1500 złotych.
- iQOO Neo 11 Extreme Edition nie ma już żadnych tajemnic przed premierą.
- Specyfikacja obejmuje ekran 144 Hz, baterię 9100 mAh, duży układ chłodzenia oraz przeciętny aparat 50 MP.
- Telefon będzie konkurował z POCO X8 Pro Max o miano najbardziej opłacalnego smartfona do 1500 złotych.
Jaki telefon do 1500 złotych jest najlepszy? Moim zdaniem POCO X8 Pro Max nie ma żadnej konkurencji, ale ta już pojawiła się na horyzoncie. iQOO Neo 11 Extreme Edition dzięki swojej wyśrubowanej specyfikacji może przejąć tytuł najbardziej opłacalnego modelu w tej półce cenowej.
iQOO Neo 11 Extreme Edition: pełna specyfikacja przed premierą
W swoim wpisie na Twitterze popularny leakster @TechHome100 podaje specyfikację iQOO Neo 11 Extreme Edition, dorzucając do tego design urządzenia. Już na pierwszy rzut oka, że producent pozycjonuje go tuż poniżej flagowców pokroju iQOO 16. Gdybym miał wskazać najbliższy mu telefon, który jest już na rynku, to byłby to POCO X8 Pro Max. Dlaczego? Ponieważ oba telefony łączy na przykład bardzo cienka ramka dookoła dużego wyświetlacza AMOLED 6,83 cala, choć to iQOO punktuje konkurenta 144 Hz odświeżaniem.
Jeżeli chodzi o wydajność, to ta jest bardzo zbliżona. Faktyczna różnica pomiędzy MediaTekiem Dimensity 9500M z iQOO oraz Dimensity 9500s z POCO w codziennym użytkowaniu nie ma żadnego znaczenia. Producent zadbał o dodatkowy czip, który będzie wykorzystywany przy okazji grania. Na gamingowy rodowód wskazuje do tego ogromny układ chłodzenia o powierzchni aż 8000 mm².
Wielka bateria, szybkie ładowanie oraz podstawowy aparat
Podobieństw pomiędzy POCO X8 Pro Max i iQOO Neo 11 Extreme Edition jest zresztą więcej. Jedną z nich jest oszczędność na aparacie, ponieważ 50 MP matryca główna z OIS w obiektywie oraz 8 MP szeroki kąt wyglądają jak kalka z telefonu Xiaomi.
iQOO Neo 11 Extreme Edition punktuje za to baterią. Jest nawet większa niż w POCO, notując aż 9100 mAh. Do tego nie zabraknie 100 W ładowania, które wyrównuje możliwość szybkiego uzupełnienia energii największego rywala.
Którego z nich wybrałbym na koniec? Raczej POCO X8 Pro Max, bo Xiaomi nadal jest o milowy krok przed vivo / iQOO w kwestii oprogramowania. Po aktualizacji do HyperOS 4 przepaść ta tylko się pogłębi, a akurat ten POCO na 100% ją dostanie.
HyperOS 4 oficjalnie. To nowe otwarcie dla telefonów Xiaomi, ale które dostaną aktualizację? (lista)
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







