Kategorie: HAMMER Testy Wearables

HAMMER WATCH VENTUS PRO. Mapy offline, dobry GPS i sześć dni pracy (TEST)

HAMMER WATCH VENTUS PRO łączy wytrzymałą konstrukcję z funkcjami, których nadal brakuje w wielu smartwatchach za 499 zł. Mapy offline, obsługa tras GPX, dwuzakresowy GPS, ekran AMOLED 90 Hz i długi czas pracy brzmią obiecująco. Nie wszystko tutaj jednak zagrało.

Najnowszy HAMMER WATCH VENTUS PRO został wyceniony na 499 zł. Za tyle otrzymamy między innymi mapy offline, trasy GPX i dobry zapis przebiegu treningu. Do tego dochodzi czytelny AMOLED 90 Hz i akumulator wystarcza na około tydzień.

Nie jest jednak tak, kolorowo, jakby się mogło wydawać – jeden z istotnych atrybutów nie pasuje do reszty tego całkiem udanego zegarka.

Marka HAMMER zobowiązuje, ale sprzęt nie wygląda topornie: otrzymujemy duży, lecz całkiem zgrabny smartwatch z klasyczną, okrągłą kopertą. Pomarańczowe elementy zdradzają terenowe przeznaczenie i ducha marki, ale nie zmieniają zegarka w sprzęt rodem z placu budowy.

Za 499 zł ważniejsze od wyglądu są jednak inne aspekty tego modelu: mapy offline, obsługa GPX i dwuzakresowy GPS. To funkcje, których nadal nierzadko brakuje w wielu zegarkach z tej półki. One mają tu większe znaczenie niż chociażby liczba trybów treningowych, choć tych jest naprawdę sporo.

Specyfikacja HAMMER WATCH VENTUS PRO

HAMMER WATCH VENTUS PRO / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl

  • Wymiary i waga: 46,5 x 46 x 11,5 mm; 50,7 g z paskiem, 32 g bez paska
  • Ekran: 1,43 cala, AMOLED, 466 x 466 pikseli, 90 Hz, jasność do 1000 nitów, Always on Display, szkło Panda Glass
  • Procesor: Actions Technology ATS3089C
  • Pamięć: 256 MB pamięci wewnętrznej
  • Akumulator i ładowanie: 370 mAh, ładowanie przez magnetyczne styki, około 100 minut do pełnego naładowania
  • Komunikacja: Bluetooth 5.3, dwuzakresowy GPS, magnetyczne styki ładowania
  • Audio: mikrofon, głośnik, rozmowy Bluetooth
  • Czujniki: optyczny czujnik tętna, pulsoksymetr, akcelerometr, żyroskop, barometr, kompas, czujnik światła otoczenia
  • Odporność: IP68, 5 ATM, MIL-STD-810H
  • Najważniejsze funkcje: mapy offline, import tras GPX, 144 tryby sportowe, pomiar tętna i SpO2, analiza snu, stresu, regeneracji i obciążenia treningowego, HAMMY AI, powiadomienia, sterowanie muzyką i aparatem
  • Aplikacja: HAMMER App na Androida i iOS
  • Kolor: czarna koperta, czarny pasek podstawowy i pomarańczowy pasek dodatkowy
  • Zawartość zestawu: smartwatch, dwa paski, przewód USB-C z magnetycznym złączem, instrukcja obsługi

Duży, ale niezwykle wygodny

HAMMER WATCH VENTUS PRO / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl

Koperta w HAMMER WATCH VENTUS PRO ma 46 mm szerokości, więc trudno nazwać ją małą. Na ręce zegarek jest widoczny i czuć jego obecność, lecz 50,7 g razem z paskiem nie okazało się problemem.

Nosiłem go podczas treningów i snu. Nie uciskał ani nie budził mnie w nocy. Ten smartwatch jest po prostu bardzo wygodny, zaskakująco wygodny, mając na uwadze wspomniany rozmiar koperty.

Koperta wykonana została z aluminium, a dolna część z tworzywa. Czerń przełamują pomarańczowe elementy przycisków, dzięki czemu projekt nie jest anonimowy. Bez najmniejszego problemu wpisuje się w linię urządzeń marki HAMMER.

Wyświetlacz zabezpieczono szkłem Panda Glass, które podczas okresu testowego nie nabawiło się rys, a zanurzenie nie zaszkodziło zegarkowi. Na liście zabezpieczeń są IP68, 5 ATM oraz MIL-STD-810H.


Podstawowy pasek jest miękki i nie powodował dyskomfortu nawet po wielu dniach noszenia. Ma dwie szlufki, szkoda tylko, że żadna nie została dodatkowo zabezpieczona przed przesuwaniem.

Klamra jest metalowa, mocowanie oparto na teleskopach. Drugi pasek w kolorze pomarańczowo-czarnym znajduje się w pudełku, co zdecydowanie trzeba uznać za spory atut.

Koronka w WATCH VENTUS PRO działa poprawnie, choć do jej haptyki mam pewne zastrzeżenie. Wibracja jest tak delikatna, że podczas obracania niemal znika, a ja jestem jednak przyzwyczajony do nieco bardziej wyrazistych drgań.

Sama obsługa nie zawodzi: koronka otwiera menu, przewija listy i pozwala zmieniać widżety na ekranie głównym. Przycisk poniżej prowadzi bezpośrednio do treningów. Prosto.

AMOLED i sześć dni bez ładowarki

HAMMER WATCH VENTUS PRO / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl

Ekran AMOLED o przekątnej 1,43” jest czytelny nie tylko w pomieszczeniach, ale również w pełnym słońcu. Wypukłe szkło łapie troszeczkę odbicia, ale nie utrudniają one sprawdzania godziny ani informacji wyświetlanych podczas treningu.

Czujnik światła zastanego pracuje dość poprawnie i nie miałem potrzeby ciągłego poprawiania jasności. Jedynym mankamentem jest nieco spowolnione działanie, które nie jest regułą, ale czasami się zdarza i wtedy najlepiej wygasić ekran i aktywować go jeszcze raz. Wtedy problem znika.

Odświeżanie 90 Hz widać bardzo dobrze przy przewijaniu menu. Ruch jest płynny, tekst nie szarpie, a kolejne ekrany przesuwają się lekko i gładko. Wolniej działa wybudzanie gestem nadgarstka, ale nie traktowałbym tego jako wadę, a raczej informację.

Nie jest ślamazarne, ale zegarki Huawei potrafią reagować szybciej. Zakrycie wyświetlacza dłonią nie sprawiało problemów i to działało podczas testów prawidłowo.

Wg producenta smartwatch oferuje do siedmiu dni użytkowania. U mnie pracował około sześć dni. AoD był wtedy wyłączony, za to czujniki działały przez całą dobę, podobnie jak synchronizacja z telefonem. Po włączeniu stale aktywnego ekranu nadal wytrzymuje kilka dni.

Kiedy jednak zdecydujemy się na pełne wykorzystanie możliwości WATCH VENTUS PRO, a zatem trening z aktywnym GPS, to jesteśmy w stanie rozładować akumulator nawet po dwóch dniach.

Pełne naładowanie zajmuje około 80 minut, a odbywa się poprzez złącze pogo. Połączenie jest stabilne, co nie jest standardem w przypadku tej marki.

Menu szybko da się opanować


Do wyboru mamy dwa widoki aplikacji. Lista prezentuje ikony i nazwy, siatka pozostawia same symbole. Na początek polecam pierwszy, bo nie wymaga zapamiętywania grafiki każdej funkcji, choć dłuższe nazwy czasami się nie mieszczą. Po krótkim okresie użytkowania lepiej skorzystać z menu prezentującego same ikony, gdyż poruszanie się po nim jest po prostu szybsze.

Przesunięcie palcem w jedną stronę otwiera skróty do muzyki, pomiarów i treningów, a w drugą prowadzi do widżetów aktywności, snu i zdrowia. Powiadomienia wysuwają się od góry, przełączniki od dołu. Układ jest logiczny i powinien odnaleźć się w nim nawet początkujący.

Wśród aplikacji mamy między innymi: kompas, barometr, pogoda, alarm, terminarz, minutnik oraz sterowanie aparatem i muzyką. System na ogół reaguje płynnie. Czasami zwalnia przy otwieraniu paneli, a podczas treningu zdarza mu się to nieco częściej.

Nie jest to szczególnie dokuczliwe, lecz widać różnicę. Wynika to zapewne z obciążenia podzespołów, bo jednak dochodzi do tego jeszcze praca dwuzakresowego systemu pozycjonowania.

GPS jest mocnym punktem tego zegarka

HAMMER WATCH VENTUS PRO / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl

Smartwatch HAMMER zapisuje trasy bez urwanych odcinków i przeskoków. Linia trzyma się alejek i nie ma zygzaków, jak ma to czasem miejsce w zegarkach konkurencji. Dystans był zbliżony do wyniku z drugiego zegarka, tempo już nie. Dla mnie ważniejsze jest to, że ślad Ventusa Pro był pełny i nie wzbudził zastrzeżeń.

Mapy offline działają poprawnie. W aplikacji wybiera się obszar oraz plik GPX, następnie przesyła dane do zegarka. Po synchronizacji smartfon może zostać w kieszeni, a sama nawigacja nie potrzebuje internetu. Właśnie tutaj 256 MB pamięci ma praktyczne zastosowanie. Szkoda tylko, że tego miejsca jest tak niewiele, bo jednak do zegarka można również wgrać muzykę.


Trening można uruchomić z tarczy lub bocznym przyciskiem. Zegarek potrafi także sam wykryć część aktywności (robi to jednak mozolnie i lepiej aktywować samemu), zatrzymać zapis podczas postoju i przypomnieć o jego zakończeniu. Pauzę oraz koniec treningu wywołuje się koronką.

Podczas marszu wszystkie potrzebne informacje są dobrze i czytelnie prezentowane. Na pierwszym ekranie widać między innymi tętno, tempo, dystans, czas, stan akumulatora i sygnału GPS. Dalej są mapa, kompas, wysokość oraz sterowanie muzyką. Mamy zatem wszystko na nadgarstku i nie trzeba nigdzie niczego szukać.

Komunikaty głosowe korzystają z głosu męskiego albo żeńskiego, lecz mówią po angielsku lub francusku. Polskiej wersji nie ma i to chyba martwi najbardziej.

Po zapisaniu aktywności HAMMER App pokazuje tempo, międzyczasy, przewyższenia, długość kroku, rozkład tętna i obciążenie organizmu. Dane podzielono na kilka ekranów i ten układ mi odpowiada.

Aplikacja działa dobrze, czujnik tętna już nie

HAMMER WATCH VENTUS PRO / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl

Aplikację sprawdziłem na Androidzie i iOS. Synchronizacja była szybka, połączenie stabilne, a wyniki pojawiały się w telefonie niemal od razu. Gorzej wygląda polska wersja językowa. Brakujące odstępy, angielski zapis dat oraz niezgrabne zdania nie uniemożliwiają obsługi, ale nie powinny znaleźć się w gotowym programie.

Do samego tętna mam znacznie poważniejsze zastrzeżenia. Podczas marszu HAMMER wyliczył średnio 81 uderzeń na minutę. Huawei Watch Fit 3 wskazał 104 uderzenia, a więc o 23 więcej. Oba paski były założone prawidłowo. Na wykresie Ventusa Pro pojawił się również spadek do około 61 uderzeń, którego nie tłumaczył przebieg aktywności.


Huawei nie jest pasem piersiowym, lecz jego zegarki wielokrotnie dawały mi wyniki bliskie pomiarom modeli Google i Samsunga. Mam więc powód, żeby potraktować tę różnicę poważnie. Nie używałbym Ventusa Pro do prowadzenia treningu według stref tętna.

Pozostałe pomiary, w tym saturację, stres i HRV, traktuję jako sposób obserwowania zmian. Zegarek analizuje również sen, pokazuje jego fazy i wylicza regenerację. HAMMY AI zbiera te dane w krótkie omówienie oraz podpowiada, czy zwiększyć intensywność albo odpocząć. Przydaje się do szybkiego odczytania wyników. Nic więcej.

Rozmowy tylko w spokojnym miejscu

HAMMER WATCH VENTUS PRO / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl

Powiadomienia z Gmaila, WhatsAppa i YouTube docierały bez opóźnień. Zegarek poprawnie wyświetlał polskie znaki i wystarczająco długi fragment wiadomości. Można też sterować muzyką, uruchomić aparat w telefonie albo sprawdzić pogodę.

Rozmowę da się przeprowadzić w spokojnym miejscu. Na zatłoczonej ulicy głośnik okazuje się za słaby, mikrofon zbiera otoczenie, a głos nabiera metalicznego brzmienia. Korzystałbym z tej funkcji tylko wtedy, gdy odebranie telefonu nie jest możliwe.

Nie ma NFC. Przy cenie 499 zł jest to już realny brak, bo w podobnych pieniądzach można znaleźć zegarki pozwalające płacić z nadgarstka. Nie zainstalujemy także dodatkowych aplikacji.

Czy warto kupić HAMMER WATCH VENTUS PRO?

HAMMER WATCH VENTUS PRO / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl

Najpierw odpowiedziałbym sobie na jedno pytanie: do czego potrzebuję zegarka? Jeśli ma prowadzić po zapisanej trasie, rejestrować przebieg drogi, wyświetlać czytelne dane i działać przez kilka dni, HAMMER WATCH VENTUS PRO ma sens.

Mapy offline i GPX nie są tutaj dodatkiem, a realnymi funkcjami, GPS nie gubił trasy, a ekran pozostawał czytelny w słońcu. Obudowa również dobrze zniosła testy.

Nie polecę go osobie trenującej według tętna. Różnica względem sprawdzonego punktu odniesienia była zbyt duża, a przypadkowy spadek na wykresie dodatkowo podważa zaufanie do czujnika. Brak NFC też ma znaczenie. W okolicach tej ceny wybór jest spory, a testowana przeze mnie Hama 9000 kosztuje mniej.

Czy dałbym za niego 499 zł? Tak, o ile mapy i GPX są wysoko na liście potrzeb. Cenę Ventusa Pro uzasadniają funkcje terenowe, dobry ekran i długi czas pracy. Tętno zostawiłbym do orientacyjnych odczytów, a płatności telefonowi. Bez zgody na te dwa ustępstwa wybrałbym inny model.

Ocena końcowa testu [1-10]: 7.5

ZALETY
  • Dobry zapis trasy
  • Mapy offline i obsługa GPX
  • Czytelny ekran AMOLED 90 Hz
  • Około sześć dni pracy
  • Odporność IP68 5 ATM i MIL-STD-810H
  • Dwa wygodne paski w zestawie
  • Stabilna aplikacja na Androida i iOS
  • Czytelne ekrany treningowe
WADY
  • Niewiarygodny pomiar tętna podczas treningu
  • Delikatna haptyka koronki
  • Sporadyczne spowolnienia interfejsu
  • Przeciętna jakość rozmów
  • Błędy w polskim tłumaczeniu aplikacji
  • Brak płatności NFC

Wyróżnienie redaKcji techManiaK.pl

https://www.gsmmaniak.pl/1582357/jaki-smartwatch-kupic-ranking/

Ceny HAMMER WATCH VENTUS PRO

HAMMER WATCH VENTUS PRO

od: 499 zł »

Paweł Gajkowski

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Samsung Galaxy S26 Ultra kontra Xiaomi 18 Pro Max — w praktyce wyniki wykrzywiają czasoprzestrzeń

Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…

11 października 2026
  • Newsy
  • Oppo
  • Telefony

Jak tak będą wyglądać przyszłe flagowce, to nie widzę sensu kupować nowych. Dramat to mało powiedziane

OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…

11 października 2026
  • Promocje

7500 mAh, AMOLED 165 Hz i flagowa wydajność w cenie od 1685 zł. Serio potrzebujesz lepszego telefonu?

OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…

11 października 2026
  • Apple
  • Słuchawki
  • Testy
  • Wiadomość dnia

TEST | Apple AirPods 5 z bezprzewodowym ładowaniem. Tylko dla kościoła Apple?

Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…

11 października 2026
  • Promocje

Xiaomi 17 Ultra z 16 GB RAM trafił na promocję! Flagowiec z aparatem 200 MP teraz taniej

Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…

11 października 2026
  • Promocje

W najlepszej cenie od premiery kupisz w promocji smartfon z zapierającym dech w piersiach aparatem

Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…

11 października 2026