fot. Fairphone
W momencie, gdy producenci podnoszą ceny o 40% i ucinają RAM o 30%, Fairphone kontruje uczciwością. Zwiększają RAM do 12 GB, cena idzie w górę o 50 euro, obudowy są wymienne, a Fairphone 6 Plus staje się jednym z najciekwszych telefonów 2026 roku. W tych szalonych czasach przyjemnie patrzeć, jak komuś nie zależy tylko na kasie.
Idea Fairphone to jedyne rozsądne podejście do telefonów na świecie. Rozsądne, nie znaczy ekscytujące, bo fan technologii niekoniecznie musi jarać się używaniem jednego modelu przez kilka lat. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że za 649 euro Fairphone 6 Plus przy takiej specyfikacji to cud w 2026 roku. Życzę im, Wam i sobie, by okazał się hitem.
Serwis Nieuwe Mobiel dotarł do oficjalnych grafik przedstawiających Fairphone 6 Plus. Telefon niespecjalnie zmienił się względem poprzednika, ale teraz możemy skorzystać z wymiennych paneli obudowy. Pomysł nieco zerżnięty z CMF Phone 1, ale nie zamierzam się czepiać, bo po prostu jest dobry. Nie wszystko musi być mocowane na magnes.
Od strony wydajności mamy tu do czynienia ze Snapdragonem 7s Gen 4. Do tego producent mimo kryzysu na rynku pamięci dorzucił dodatkowego gigabajty RAM. W czasach, gdy droższy Samsung Galaxy S26 FE schodzi o 8 GB, Fairphone 6 Plus będzie oferować 12 GB. Klasa, po prostu klasa.
Jak wspomniałem wcześniej, Fairphone 6 Plus będzie droższy niż poprzednik, ale nie są to podwyżki na poziomie 40% zdzierstwa Apple. 50 euro więcej za tak poprawioną specyfikację to moim zdaniem więcej niż uczciwa cena. 649 euro za takie wyposażenie i możliwości samodzielnej naprawy to coś niespotykanego.
Do tego Fairphone 6 Plus będzie telefonem kompaktowym. Przy ekranie o przekątnej 6,31 cala obsługa jedną dłonią będzie bajecznie prosta. Telefon otrzyma też wyświetlacz LTPO, co w tej półce cenowej praktycznie się nie zdarza.
Ponadto warto wspomnieć o aparacie. 50 MP matryca główna z OIS w obiektywie ma towarzystwo w postaci 13 MP szerokiego kąta. Tutaj akurat byłbym w stanie zrozumieć narzekania, że przydałby się teleobiektyw.
Na koniec nie zamierzam nawet czepiać się baterii o pojemności 4415 mAh. Jeżeli akurat się rozładuje, a Ty jesteś wymagająym użytkownikiem, to zawsze możesz nosić przy sobie drugie ogniwo. Takiej wygody nie da Ci telefon dosłownie żadnej innej marki. A już na pewno nie za 649 euro.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…