Baterie EV bateriom nierówne. Na realny zasięg samochodu elektrycznego wpływa nie tylko pojemność akumulatora, ale również jego efektywność energetyczna. Według najnowszego ICCT Global Automaker Rating 2025 najbardziej wydajne ogniwa nie są montowane ani w Teslach, ani w elektrykach firmy BYD, lecz w… indyjskim Tata Motors. Zaskoczeni?
- Okazuje się, że najbardziej oszczędne baterie EV stosują indyjskie firmy motoryzacyjne.
- Mowa o Tata Motors i Mahindra z zużyciem 106 i 113 Wh/km. Średnia światowa to 131 Wh/km.
- Najgorzej wypadają koncerny Renault i Stellantis z ogniwami o zużyciu 151 i 152 Wh/km.
Tata Motors to indyjski producent samochodów osobowych, który nawet miał swój polski epizod w latach 2008-2011. Według raportu ICCT to właśnie ten koncern osiąga dziś najwyższą efektywność energetyczną swoich samochodów elektrycznych, a ich baterie EV są najbardziej oszczędne.
Indyjskie baterie EV bardziej oszczędne od reszty świata
Żeby było ciekawiej, Tata Motors nie jest osamotniona. Drugim producentem pod względem wydajnych baterii EV jest kolejna indyjska firma – Mahindra. Średnie zużycie prądu na każdy przejechany kilometr wynosi odpowiednio 106 i 113 Wh/km. To bardzo mało, gdyż średnia światowa wynosi już 131 Wh/km.
Świetnie widać to na poniższej grafice:
Tata Motors jako jedyny stosuje baterie o efektywności poniżej 110 Wh na każdy przejechany kilometr. Poniżej (lub na równo) ze średnią światową jest w sumie tylko 9 koncernów:
- Tata Motors – 106 Wh/km,
- Mahindra – 113 Wh/km,
- Tesla – 119 Wh/km,
- BYD – 125 Wh/km,
- Mazda – 126 Wh/km,
- Toyota – 128 Wh/km,
- BMW – 129 Wh/km,
- Honda – 131 Wh/km,
- General Motors – 131 Wh/km.
Po drugiej stronie barykady znalazł się z kolei Ford, Renault oraz Stellantis. Te dwa ostatnie koncerny mają ogniwa zużywające ponad 150 Wh na każdy przejechany kilometr – odpowiednio 151 i 152 Wh/km.
Różnica między pierwszym a ostatnim to teoretyczne 281 km
Naturalnie powyższe dane nie oznaczają automatycznie, że elektryczny samochód marki Tata przejedzie dalej niż Tesla czy BYD. Na rzeczywisty zasięg wpływa również masa pojazdu, aerodynamika, opony, napęd czy oprogramowanie sterujące. Chodzi o to, że ich baterie są bardziej efektywne, a więc bardziej oszczędne.
Gdyby jednak zastosować w takim samym samochodzie elektrycznym baterie EV o tej samej pojemności, to pojazd ten pokonałby największy dystans z ogniwami Tata Motors. Załóżmy hipotetycznie, że taki prototypowy pojazd otrzymałby akumulator o pojemności 100 kWh.
Przy identycznym samochodzie i akumulatorze o pojemności 100 kWh zasięgi wyglądałyby następująco:
- Tata Motors (106 Wh/km): 943,4 km zasięgu,
- Mahindra (113 Wh/km): 885,0 km,
- Tesla (119 Wh/km): 840,3 km,
- BYD (125 Wh/km): 800,0 km,
- Mazda (126 Wh/km): 793,7 km,
- Toyota (128 Wh/km): 781,3 km,
- BMW (129 Wh/km): 775,2 km,
- Honda (131 Wh/km): 763,4 km,
- General Motors (131 Wh/km): 763,4 km.
Różnica między ogniwami Tata Motors a General Motors o tej samej pojemności może przełożyć się nawet na 180 km większego zasięgu. Jego większą różnicę widać między pierwszym a ostatnim w stawce Stellantisem (zużycie 151 Wh/km), który mógłby przejechać 662 km, a więc o ponad 281 km mniej niż Tata.
Wyższa efektywność energetyczna może pozwolić producentom stosować mniejsze akumulatory przy zachowaniu podobnego zasięgu. To z kolei oznacza niższą masę pojazdu i potencjalnie niższe koszty produkcji.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








