Huawei Watch GT 7 (Pro) / fot. producenta
Huawei Watch GT 7 i Huawei Watch GT 7 Pro zadebiutowały oficjalnie na mniej więcej miesiąc przed premierą w Polsce. Znamy ceny, które powinny dokładnie przełożyć się na polskie kwoty. Mamy do czynienia z podwyżkami rzędu 50-100 złotych w zależności od wersji. Smartwatche mają baterie nawet na 3 tygodnie pracy, dokładne sensory i są oferowane w wielu wersjach kolorystycznych.
Przy okazji premiery Huawei Nova 16 SE doszło do znacznie ważniejszego dla naszej kraju debiutu nowych smartwatchy. Huawei Watch GT 7 i Huawei Watch GT 7 Pro są zaskakująco przystępne cenowo. Wcale nie dziwi mnie, że dla wielu to obecnie najbardziej opłacalne zegarki na rynku.
Na początek nieco o cenach. Huawei Watch GT 7 Pro kosztuje dokładnie tyle, ile pisałem wczoraj, czyli niecałe 2700 juanów. Przy obecnym kursie daje to jakieś 1950 złotych. Zegarek powinien trafić do Polski pod koniec sierpnia lub na początku września w podobnej cenie. Jest więc nieźle.
Huawei Watch GT 7 Pro to 46 mm kopercta wykonanej ze stopu tytanu, którą z tyłu domyka powłoka z ceramiki nanokrystalicznej. Całość waży niespełna 56 gramów, a na froncie zamontowano 1,47-calowy panel AMOLED osągający jasność do 3000 nitów. Model z dopiskiem Pro doczekał się kilku unikalnych dodatków – na pokład trafił czujnik EKG oraz głębokościomierz, co pozwala bez obaw schodzić pod wodę na głębokość do 40 metrów podczas nurkowania swobodnego.
Maksymalny czas pracy na jednym ładowaniu wynosi z kolei aż 21 dni. Cała seria oferuje wygodne ładowanie bezprzewodowe i bez problemu łączy się ze smartfonami. Wystarczy urządzenie z systemem Android w wersji 9.0 lub nowszej, iOS od wydania 13.0 albo sprzęt działający na autorskim HarmonyOS 2.0 (i nowszym).
Jeżeli chodzi o ceny Huawei Watch GT 7, to w dużej mierze zależą one od rodzaju paska i wielkości. Wariant 41 mm kosztuje od 1600 juanów, co przekłada się na 1200 złotych – znowu miałem rację, dokładnie w ten sposób przewidując kwoty wczoraj. Za wersję 46 mm zapłacisz maksymalnie 1900 juanów, czyli jakieś 1400 złotych. Moim zdaniem w dokładnie takich kwotach znajdziemy go w Polsce.
Wariant Huawei Watch GT 7 46 mm stawia na 1,47-calowy wyświetlacz AMOLED o rozdzielczości 466 × 466 pikseli. Drobniejszy wariant 41 mm wyposażono z kolei w panel 1,32 cala przy zachowaniu tej samej ostrości. Obie wersje oferują znakomitą czytelność w mocnym słońcu dzięki jasności sięgającej 3000 nitów. W podstawowych wydaniach zastosowano kopertę ze stali nierdzewnej oraz kompozytowy tył wzmocniony włóknem. Waga bez paska wynosi odpowiednio ok. 51,3 g dla większej koperty oraz od 36,5 do 37,6 g w mniejszej edycji.
Na liście wyposażenia znalazł się kompletny zestaw czujników – od pomiaru tętna i temperatury, przez barometr, po sensor oświetlenia, akcelerometr, żyroskop i kompas. Zegarki oferują łączność Bluetooth 6.0, moduł NFC, dwuzakresowy GPS oraz głośnik z mikrofonem do prowadzenia rozmów. Całość zabezpieczono przed wodą i pyłem zgodnie z normami IP69 oraz 5 ATM.
Większy wariant potrafi wytrzymać bez ładowania nawet 21 dni w trybie oszczędzania energii. Przy standardowym korzystaniu czas ten skraca się do 12 dni, a włączony tryb Always-On Display pozwala na 7 dni pracy. Z kolei podczas ciągłego śledzenia biegu terenowego bateria rozładuje się po maksymalnie 51 godzinach. Dla modelu 41 mm te same scenariusze oznaczają odpowiednio 14, 7 oraz 5 dni działania, a w trybie terenowego biegu zegarek dotrzyma kroku przez maksymalnie 32 godziny.
Źródło: producenta, via TechHome, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…
Najnowszy ranking AnTuTu przyniósł zaskakujące rozstrzygnięcie. Xiaomi 18 Fold pokonał najmocniejsze smartfony wyposażone w procesory…