Samsung Galaxy S25 z funkcjami aparatu z Galaxy S26 już wkrótce / fot. Damian Kucharski
Lipcowa aktualizacja Samsunga wywołała falę niepokojących zgłoszeń. Właściciele Galaxy S25 Ultra i Galaxy S24 Ultra skarżą się na błyskawicznie znikającą baterię oraz wyższą temperaturę pracy urządzeń. Jeżeli jeszcze nie pobrałeś nowego oprogramowania, na razie się wstrzymaj.
Aktualizacje zabezpieczeń zwykle mają poprawiać stabilność i bezpieczeństwo smartfonów. Przynajmniej taka jest teoria. Jednak nie zawsze przebiegają one zgodnie z planem. Coraz więcej użytkowników flagowych modeli Samsunga informuje o problemach, które pojawiły się dopiero po instalacji lipcowej poprawki. Problem dotyczy modeli Galaxy S24 Ultra, a także Galaxy S25 Ultra.
Pierwsze zgłoszenia pojawiły się na forum Samsung Community, gdzie właściciele Galaxy S25 Ultra zaczęli opisywać wyraźne pogorszenie czasu pracy. Jeden z użytkowników twierdzi, że jeszcze przed aktualizacją smartfon bez problemu wytrzymywał cały dzień. Po zainstalowaniu nowej poprawki poziom baterii malał znacznie szybciej. To niepokojący sygnał.
Użytkownik zwrócił również uwagę na wyjątkowo wysokie zużycie energii w czasie bezczynności. Według jego relacji smartfon traci kilka % baterii na godzinę, nawet gdy praktycznie nie jest używany. Podobne wpisy zaczęły pojawiać się także od posiadaczy Galaxy S24 Ultra. Problemy wystąpiły dopiero po zainstalowaniu lipcowej aktualizacji zabezpieczeń.
Na szybszym rozładowywaniu baterii lista zgłoszeń się nie kończy. Część użytkowników informuje, że ich smartfony nagrzewają się znacznie mocniej niż wcześniej podczas codziennego użytkowania. Pojawiają się ponadto doniesienia o wolniejszym ładowaniu akumulatora, mimo korzystania z tych samych ładowarek i przewodów. Restart urządzenia czy wyczyszczenie pamięci podręcznej nie przyniosły żadnej poprawy.
Obecnie Samsung nie wydał oficjalnego komunikatu. Firma nie potwierdziła również, czy rzeczywiście są one związane z lipcową poprawką zabezpieczeń. Trudno więc ocenić, jak duża jest skala usterki i ilu użytkowników została nią dotkniętych.
Jeżeli źródłem problemów okaże się aktualizacja, najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem będzie wydanie kolejnej. Do tego czasu właściciele Galaxy S25 Ultra i Galaxy S24 Ultra mogą jedynie obserwować zachowanie swoich urządzeń oraz oczekiwać na reakcję producenta. A Ci co nie pobrali jeszcze (potencjalnie) wadliwego oprogramowania, powinni wstrzymać się z jego wdrażaniem.
https://www.gsmmaniak.pl/1548948/samsung-galaxy-s25-ultra-test/
Źródło: r2.community.samsung
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…