realme Narzo 100x / fot. producenta
Premiera realme Narzo 100x raczej nie zmieni układu sił na rynku smartfonów, ale to ważna premiera. Pokazuje, jak bardzo zmieniły się tanie telefony. Przede wszystkim nie są już tanie, bo ten smartfon z MediaTekiem Dimensity 6300 i ekranem HD musiałby u nas kosztować jakieś 1300 złotych. W 2026 roku nie ma już wczegoś takiego jak opłacalny telefon – no chyba, że kupisz coś ze starszej generacji.
realme Narzo 100x sam w sobie nie jest złym telefonem – ot, po prostu kolejny tani telefon z wielką baterią i ekranem 144 Hz. Problemem jest bliższe spojrzenie na specyfikację, w której nie zgadza się procesor, rozdzielczość, a przede wszystkim – pamięć. Najgorsze jest to, że jest to standard, do którego musimy przyzwyczaić się do 1500 złotych.
Na początek ceny, bo to z nimi jest największy problem. realme Narzo 100x w wersji 4/128 GB kosztuje 20999 rupii, co daje nam 800 złotych. „Topowa” wersja ma 6/256 GB i kosztuje prawie 1000 złotych. Doliczmy do tego „podatek od polskości”, który u realme wynosi jakieś 50% indyjskiej ceny. 1200-1500 złotych za taką specyfikację to zbrodnia. A kary na horyzoncie nie widać.
Specyfikacja zaczyna się całkiem dobrze. Mamy tu na przykład nadal ponadprzeciętną baterię o pojemności 8000 mAh, którą można ładować z mocą 45 W. Samsung nazywa to szybkim ładowaniem w swoich flagowcach. Do tego ekran ma 144 Hz, a to również rzadkość w tym segmencie. Czyli jest dobrze? No nie jest.
Bliższe spojrzenie ujawnia, że ten sam wyświetlacz to LCD (choć muszę przyznać, że ramki są wyjątkowo cienkie jak na tę technologię), poza tym w rozdzielczości HD. PRzy 6,8-calowej matrycy nie brzmi to dobrze.
Jeszcze gorszy jest procesor. MediaTek Dimensity 6300 za taką kasę to czyste świństwo. Do tego przy 4 GB RAM nie ma szans, żeby ten smartfon działał płynnie, nawet przy najprostszych zadaniach. Najgorsze jest to, że takich telefonów jak realme Narzo 100x będzie coraz więcej. Posunę się nawet do stwierdzenia, że to nowy standard, który nie zmieni się aż do kolapsu industrialnego szału na AI.
Źródło: producenta, via 91mobiles, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…