Honor Robot Phone jest mały, a ma gimbala, 200 MP aparat i baterię 6000 mAh. Ten unikalny telefon, tak odróżniający się od każdego konkurenta w 2026 roku, pokazuje konkurencji, że nadal można. Jestem pewien, że nie będzie sukcesem sprzedażowym, to raczej pokaz możliwości technologicznych. Jeżeli pomysł z gimbalem się przyjmie, to może zrewolucjonizować nagrywanie wideo smartfonem. Nic dziwnego, że sami nazywają swoje modele najlepszymi na świecie, skoro tak stawiają na innowacyjność.
- Honor Robot Phone zbliża się do premiery, znamy design oraz pełną specyfikację telefonu.
- Mimo małych rozmiarów na wyposażeniu pojawi się gimbal, aparat 200 MP, topowy Snapdragon i duża bateria.
- Najważniejszym elementem telefonu jest stabilizowane ramię chowane w obudowi, które pozwala na gimbalową stabilizację przy nagrywaniu wideo.
Kurczący się z roku na rok rynek smartfonów pokazuje, że niekoniecznie jest na nim miesce na innowacje. Chiński producent nie zamierza się z tym pogodzić, doprowadzając do premiery Honor Robot Phone. Ten unikalny telefon sam tworzy niszę, w której jest bezkonkurencyjny. Jeżeli chodzi o stabilizację wideo, jest bezkonkurencyjny.
Honor Robot Phone jest mały, a ma gimbala, 200 MP aparat i baterię 6000 mAh
Już podczas targów MWC miałem okazję zobaczyć Robot Phone na żywo, ale z dużej odległości i w mocno kontrolowanym środowisku sceny i pokazu. Robił wrażenie, bo po prostu to coś nowego. Teraz znamy specyfikację, po której widać, że to flagowiec z krwi i kości. W czasach, gdy konkurencja wmawia nam, że nie ma miejsca na złącze jack, Honor montuje w wyspie aparatów całego gimbala.
Oprócz tego to bardzo dobrze wyposażony flagowiec w małej obudowie. Ta będzie podyktowana obecnością ekranu o przekątnej 6,3 lub 6,4 cala. To jeszcze bardziej imponujące, że przy takich rozmiarach producent zdecydował się na umieszczenie tu gimbala. Sam aparat ma 200 MP, a obok niego pojawi się jeszcze szeroki kąt. To wszystko na wyspie aparatów nie większej od tej z iPhone 16 Pro.
Reszta znanej specyfikacji obejmuje baterię o pojemności 6000 mAh oraz Snapdragona 8 Elite Gen 5. Dlaczego nie dostaniemy tu najnowszego SD8E Gen 6 Pro? Dla mnie odpowiedź jest oczywista – producent nie chce czekać na premierę do jesieni. Moim zdaniem najbardziej prawdopodobnym terminem są targi IFA.
Źródło: TechHome, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








