Kategorie: Artykuły Na luzie

To prawdziwy smartfon Made in Japan. Ubolewam, że nie ma go w Polsce

Bardzo lubię japońską kulturę, samochody i sprzęt RTV Kraju Kwitnącej Wiśni. Podczas ostatniej wizyty u rodziców mój wzrok padł na ich niezniszczalny telewizor Sharp LCD 26″, który nie chce się popsuć od nowości, a więc od 2007 roku. Pomyślałem wtedy o smartfonach Sharp, które niestety nie są przeznaczone na eksport. A szkoda, bo ostatnio zadebiutował świetny Sharp Aquos R11.

  • Smartfony japońskiej marki Sharp są bardzo dobrze wyposażone.
  • Jednym z nich jest najnowszy Sharp Aquos R11
  • Niestety producent nie interesuje się ich eksportem do Europy.

Telewizory marki Sharp cieszą się uznaniem w naszym kraju i przynajmniej jakiś czas temu nieźle sobie radziły na naszym rynku. Ba, przecież w Polsce produkuje się telewizory japońskiego producenta na cały europejski rynek! Szkoda jednak, że jego telefony, w tym nowy Sharp Aquos R11, nie są u nas dostępne.

Do wyboru tylko Samsung, Apple i Chińczyki

Sharp Aquos R11
Ekran 6,50 cala, IGZO LTPO OLED, FHD+, 240 Hz
Procesor Qualcomm Snapdragon 8s Gen 4, 3,21 GHz
Pamięć 12 GB RAM, 256 lub 512 GB UFS 4.1
Aparat 50,3 MP aparat główny z OIS, 38,5 MP aparat tele 3x z OIS, 50,3 MP aparat szerokokątny
Kamerka selfie 50,3 MP
System operacyjny Android 16, 3 aktualizacje
Bateria 5100 mAh, ładowanie 36 W
Obudowa (wymiary, waga, norma
IP)
156,0 x 74,0 x 8,9 mm, 195 g, IP68/IP69
Premiera 16.06.2026

O Sharpie Aquos R11 pisał ostatnio Konrad, który wymienił wszystkie zalety tego prawdziwego smartfona Made in Japan. Osobiście żałuję, że nie ma go w Polsce, bo miałby szansę nabroić i utrzeć nosa nie tylko Samsungowi, ale także licznej chińskiej konkurencji.

Oberwać mogłoby się zwłaszcza tej ostatniej. Dawno temu, przed chińską inwazją, mieliśmy możliwość zakupu telefonu/smartfona z wielu krajów:

  • Finlandia – Nokia,
  • USA – Motorola, Apple,
  • Korea Południowa – Samsung, LG,
  • Japonia – Sony/Sony Ericsson,
  • Niemcy – Siemens,
  • Ericsson – Szwecja,
  • Francja – Sagem, Alcatel,
  • Tajwan – HTC,
  • Kanada – BlackBerry.

Sharp Aquos R11 / fot. Sharp

Dziś na półkach sklepowych widzimy praktycznie same telefony z Państwa Środka i nieliczną – choć przodującą na rynku – konkurencję z USA (Apple, od kilku lat także Google) i Korei (dziś tylko Samsung). Jest jeszcze m.in. tajwański Asus i japoński Sony Xperia, które jednak słabo się sprzedają. Gdyby i one odpadły z rynku, to mielibyśmy jeszcze mniej urozmaicony rynek smartfonów.

Sharp mógłby być fajnym powiewem świeżości i bardzo orientalnym wyborem. Nie tylko dlatego, że chodzi o telefon z Dalekiego Wschodu, ale o producenta spoza Chin.

Sharp Aquos R11 byłby miłą odmianą na polskim rynku telefonów

Nie ma nic gorszego od monopolu, a jeśli nie chcesz Samsunga lub iPhone’a, to jesteś w 99% skazany właśnie na chińskiego smartfona. Niemal nie istnieje inna droga ucieczki, tymczasem zobacz, co mogą kupić u siebie Japończycy.

Sharp Aquos R11 / fot. Sharp

Nowy Sharp Aquos R11 oferuje potrójny aparat Leica (wbrew pozorom niemiecka marka nie współpracuje wyłącznie z Xiaomi) w bardzo ciekawej konfiguracji obiektywów:

  • 50,3 MP – główny obiektyw f/1.9 z OIS i PDAF,
  • 38,5 MP – teleobiektyw f/2.4 z OIS, PDAF i zoomem optycznym 3x,
  • 50,3 MP – obiektyw szerokokątny f/2.2.

Na pokładzie jest też aparat selfie 50,3 MP z PDAF. Kolejną unikatową cechą Sharpa Aquos R11 jest nietuzinkowy ekran dotykowy. To panel IGZO LTPO OLED w rozdzielczości Full HD+ o częstotliwości odświeżania obrazu na poziomie 240 Hz! Przypomnę tylko, że obecnym standardem na rynku jest 120 Hz. Przekątna ekranu modelu R11 to 6,5″.

Sercem smartfona jest 8-rdzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 8s Gen 4, który w połączeniu z 12 GB RAM powinien na długo zapewnić szybkie i bezproblemowe działanie. Wszystko to opakowane jest pyło i wodoszczelną obudową IP68/IP69. Smartfon kosztuje 163 900 jenów, a więc w przeliczeniu ok. 3800 złotych.

Jakieś wady, nie licząc braku dostępności w Polsce? Jak dla mnie to bateria 5100 mAh z ładowaniem 36 W za bardzo przypomina ogniwa stosowane w Samsungach i Pixelach, ale w końcu „nie można mieć wszystkiego”. Szkoda tylko, że nie będąc Japończykiem, w ogóle nie można mieć smartfona Sharp.

Źródło: Sharp, opracowanie własne

Marcin Szermański

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Samsung Galaxy S26 Ultra kontra Xiaomi 18 Pro Max — w praktyce wyniki wykrzywiają czasoprzestrzeń

Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…

11 października 2026
  • Newsy
  • Oppo
  • Telefony

Jak tak będą wyglądać przyszłe flagowce, to nie widzę sensu kupować nowych. Dramat to mało powiedziane

OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…

11 października 2026
  • Promocje

7500 mAh, AMOLED 165 Hz i flagowa wydajność w cenie od 1685 zł. Serio potrzebujesz lepszego telefonu?

OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…

11 października 2026
  • Apple
  • Słuchawki
  • Testy
  • Wiadomość dnia

TEST | Apple AirPods 5 z bezprzewodowym ładowaniem. Tylko dla kościoła Apple?

Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…

11 października 2026
  • Promocje

Xiaomi 17 Ultra z 16 GB RAM trafił na promocję! Flagowiec z aparatem 200 MP teraz taniej

Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…

11 października 2026
  • Promocje

W najlepszej cenie od premiery kupisz w promocji smartfon z zapierającym dech w piersiach aparatem

Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…

11 października 2026