Casio G-Shock GravityMaster GWR-B3000 / fot. Casio
Nowe Casio G-Shock GravityMaster trafiły do sprzedaży w całkiem rozsądnej cenie, biorąc pod uwagę ich odporność na wstrząsy. Połączysz je ze smartfonem przez Bluetooth, naładujesz energią ze słońca, a do tego możesz liczyć na wytrzymałość, jakiej w 2026 roku nie ma żaden smartwatch.
Pojęcie „odporny smartwatch” jest dosyć mylące, a bo tak naprawdę mocniejszy upadek wystarczy, by z Twojej kosztującej 2 tysiące złotych zabawki zostały wióry. Kązdy G-Shock wytrzyma więcej, a seria GravityMaster to zupełnie inny poziom wytrzymałości. Nowe Casio G-Shock GravityMaster są już dostępne w sprzedaży, a ich odporność robi wrażenie.
Na początek jednak kwestia ceny. Casio G-Shock GravityMaster kosztują od 110 do 126 tysięcy jenów w zależności od wersji kolorystycznej i materiałowej. W przeliczeniu daje to widełki od 2500 do 2900 złotych, a więc normalną kwotę dla flagowego smartwtcha. Jasne, że służą do czegoś innego, ale to Casio jest w stanie zaoferować coś, czego nie ma żaden smartwatch.
Odporność urządzenia widać już po samym designie. Mnie zdecydowanie najbardziej podoba się granatowa wersja, ale przed zakupem trzeba mieć na uwadze wymiary i wagę. Przy wielkości 56.7 na 47.3 na 14.1 mm jest większy od przeciętnego smartwatcha, a ważąc 102 gramy jest też sporo cięższy. Z drugiej strony – G-Shocki nigdy nie były projektowane dla filigramowych użytkowników.
Całą waga i wymiary nabierają sensu już po pierwszym spojrzeniu w specyfikację. Jako przedstawiciel serii GravityMaster zegarek jest w stanie przetrwać upadki i działanie silnego pola magnetycznego. Obie anomalie są wykrywane przez mechanizm, a poprawki na ich oddziaływanie automatycznie nanoszone. System nazywa się Tough MVT.2 i jest jednym z bardziej imponującyh kawałków technologii, o których na 99% nigdy nie słyszałeś.
Do tego Casio G-Shock GravityMaster GWR-B3000 – jak każdy droższy, debiutujący w 2026 roku Casio – jest wyposażony w Bluetooth oraz Tough Solar. Pierwsza z nich pozwoli Ci na połączenie ze smartfonem, ale nie łudź się, że użyjesz tego do powiadomień czy czegoś podobnego. Tu chodzi tylko o synchronizację czasu. Pod szafirowym szkłem chroniącym cyferblat kryje się też Tough Solar, który przy odpowiedniej ekspozycji na słońce pozwala na w zasadzie nieskończone używanie zegarka. Jeżeli nie potrzebujesz aż takiej odporności, to ostatnia premiera z rodziny Casio G-Steel pozwoli Ci oszczędzić sporo kasy.
Źródło: Casio, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Sezon letni w GOG już wystartował. Z tej okazji Baldur's Gate 3 przeceniono o 25%.…
Wygląda na to, że piękny sedan MG 07 może otrzymać wersję w praktycznym nadwoziu kombi.…
Nie każdy telefon koreańskiego Samsunga musi być drogi. Azjatycki gigant ma przecież w swojej ofercie…
Król RTS powróci już w 2026 roku. Kilka dni temu twórcy zapowiedzianej niedawno Twierdzy 4…
Mam dwie wiadomości, dobrą i złą. Dobra to taka, że przedłużono promocję Motoroli z Cashbackiem…
ING zmienia sposób działania części przelewów. Wszystko za sprawą nowej funkcji, która ma zwiększyć bezpieczeństwo…