Samsung Galaxy A57 5G / fot. Samsung
Najlepiej sprzedające się telefony w Europie to Samsungi, iPhone i Xiaomi, tu nie ma żadnej niespodzianki. W największej piątce mamy jeszcze Motorolę oraz Oppo. Dziwi mnie trochę brak Honora, który jeszcze całkiem niedawno radził sobie doskonale.
Omdia opublikowała raport na temat sprzedaży smartfonów w Europie. Sytuacja niespecjalnie się zmienia, a jeżeli zmienia, to na gorsze. Samsung i Apple zyskują na populaności, mogące zagrozić im Xiaomi spada, Motorola zalicza wzrost, Oppo jakoś się trzyma, Honor spada, a reszta to margines. Jest daleko od ideału.
Najbardziej popularne telefony w Europie to Samsungi, które z 38% udziałem w rynku jeszcze bardziej umocniły się na pierwszym miejscu (3% wzrostu względem analogicznego okresu w poprzednim roku). Nic dziwnego, skoro najlepiej sprzedającym się telefonem na świecie jest Samsung Galaxy A17 5G.
Na drugim miejscu mamy Apple, a już co najmniej co czwarty telefon kupowany w Europie to iPhone. Jest to dla mnie niepojęte, że przy naszych cenach dalej aż tyle ludzi daje się na to nabierać, ale nic na to nie poradzę. 9% wzrost sprzedaży mówi sam za siebie i będzie coraz gorzej.
Trzecie miejsce nadal zajmuje Xiaomi i nie wygląda na to, żeby ktokolwiek miał im zagrozić. Niestety nie wynika to z jakiejś szczególnej inicjatywy ze strony Xiaomi (zaliczyli 15% spadek sprzedaży), ale z całkowitej bezsilności konkurencji. Motorola co prawda zwiększyła sprzedaż o 17%, ale to nadal tylko 6% rynku. Pierwszą piątkę zamyka Oppo z wynikiem 4% i minimalnym spadkiem.
Poza tym dziwi mnie jeszcze jedna sprawa. Jeszcze całkiem niedawno to Honor mocno rozpychał się w Europie i notował wzrost na poziomie 30% sprzedaży. Teraz okazało się, że nie ma podjazdu nawet do Oppo, którego oferta w Europie nie jest przecież przesadnie bogata. Do tego widać jak na dłoni, jakim marginesem mimo przepotężnego marketingu są Pixele.
Na koniec chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jeden szczegół. Takich tekstów jak ten napisałem już pewnie ponad 100, a naprawdę rzadko widywałem, aby kategoria „inni producenci” miała dla siebie tylko 13%, w dodatku dalej leciała w dół. Jeżeli kiedyś będziesz zastanawiać się, dlaczego nowi producenci nie próbują wejść na polski rynek, to tutaj masz odpowiedź. Po prostu nie widzą szans na skruszenie betonu.
Źródło: Omdia, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Okazuje się, że RedMagic 11S Pro osiągnął wysoki wynik w AnTuTu. Co więcej, lista składa…
Xiaomi szykuje jedną z największych premier tego roku. Seria Xiaomi 18 połączy baterię przekraczającą 7000…
Prezentów na Steam nie brakuje. Repertuar na platformie regularnie uzupełniany jest o kolejne gratisy. Najnowszym…
W sieci pojawiają się kolejne informacje, a raczej potwierdzenia poprzednich przecieków o specyfikacji vivo X500…
Zdaniem analityków tylko Apple, Samsung i Huawei są w stanie bez większego szwanku wyjść z…
HONOR pokazał smartfon, który stawia na czas pracy zamiast wyścigu na megapiksele. Nowy HONOR X7e…