Xiaomi 17 Ultra / fot. Konrad Bartnik
Jesteś gotowy płacić prawie 10 tysięcy złotych za flagowca z Androidem? Kolejny chiński producent twierdzi, że ich nowe modele będą tyle kosztować. I to już pod koniec 2026 roku.
Lu Weibing, czyli naczelna szycha w Xiaomi, dał znać, że flagowce zdrożeją, a kwoty w okolicach 10000 juanów staną się standardem na koniec 2026 roku. Nie mam żadnego powodu, by wątpić w jego słowa, a pierwsze zapowiedzi tego trendu miały już polskie premiery.
Czy flagowce z Androidem będą coraz tańsze? Nie, skąd taki szalony pomysł. Może się okazać, że obecne 6000 złotych będziemy pod koniec 2026 roku wspominać z nostalgicznym rozżewnieniem. Zdaniem dyrektora Xiaomi 10000 juanów jest całkiem prawdopodobne (strasznie podoba mi się jego określenie, że ceny wejdą na „niekomfortowe terytorium”).
Xiaomi 17 Ultra / fot. Konrad Bartnik
Dlaczego ceny mają pójść tak mocno w górę? Zdaniem Lu Weibinga winę ponoszą rosnące koszty pamięci DRAM i NAND, co jest wymówką, którą słyszymy od kilkunastu miesięcy. Tego, że winne jest AI, którego większość z nas wcale nie potrzebuje, jakoś nikt tak głośno nie mówi. Zdaniem tego samego dyrektora Xiaomi spadku cen nie uświadczymy przynajmniej do 2028 roku.
Szczerze mówiąc, to nie panikowałbym. Moim zdaniem takie kwoty dotyczą głównie wersji Ultra (co zresztą pokrywa się z doniesieniami o jeszcze droższym Snapdragonie 8 Elite Gen 6 Pro, a ten zarezerwowany jest jedynie dla Ultra). Podstawowe modele nadal będą kosztować poniżej 5 tysięcy, więc kontakt z rzeczywistością pozostanie utrzymany.
No dobra, to skąd wziąłem to 10000 złotych, skoro 10000 juanów to około 5200 złotych? Już tłumaczę. Chińskie ceny nie przeliczają się na polskie w stosunku 1:1, bo mamy zupełnie inne opłaty, podatki (coraz więcej podatków). Podam Ci przykład Xiaomi 17 Ultra, który debiutował w Chinach za 6999 juanów. W Polsce trzeba było za niego zapłacić 6499 złotych w tej samej wersji 16/512 GB.
Załóżmy więc, że w Polsce będzie to 9499 złotych, a nie 10000 juanów. W tej sytuacji flagowce z Androidem osiągną poziom, którego jeszcze nie widzieliśmy. Nie wierzysz? To spójrz na polskie ceny vivo X300 Ultra czy Oppo Find X9 Ultra. Tak będzie u nas wyglądać końcówka 2026 roku.
Źródło: IThome, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Honor Win Turbo oficjalnie zapowiedziany przez producenta na 29 maja. Dzięki przeciekowi z Chin znamy…
Samsung Galaxy S27 Pro otrzyma ekran o przekątnej zaledwie 6,47 cala, ale mimo tego ma…
Już niedługo odbędzie się premiera najnowszej serii OPPO Reno 16. Niemniej wiemy, czego możemy się…
HMD Vibe 2 zgodnie z zapowiedziami zadebiutował, ale w Europie nie ma dla niego miejsca.…
Mega petardy pojawiły się Epic Games. Cotygodniowe rozdawnictwo jest jeszcze lepsze niż ostatnio. Chętni przez…
Wiedziałem, że tak będzie. vivo V70 5G staniał w Polsce brawurowo: aż o 22,5% i…