Kategorie: Artykuły Na luzie

Patrzcie, co znalazłem. Ostatni raz tak się cieszyłem, gdy znalazłem Graala w Heroesie 3

Wiosenne porządki mają to do siebie, że można przy okazji znaleźć zgubę niewidzianą przez wiele lat. W tym sezonie znalazłem… stary telefon Honor 9. To eksflagowy model tego producenta, który żywcem czerpał z technologii Huaweia. Pamiętasz go?

  • Przypadkowo odnalazłem swój dawny telefon Honor 9.
  • To eksflagowy model producenta z połowy 2017 roku.
  • Swego czasu był to naprawdę dobry smartfon LTE.

Tak się akurat złożyło, że moje tegoroczne wiosenne porządki zbiegły się z przeprowadzką. Może właśnie dlatego odnalazłem starego eksflagowca Honor 9, którego miałem w najpiękniejszym – moim zdaniem – niebieskim wariancie kolorystycznym.

Honor 9 to relikt czasów przed Notchem

Honor 9
Ekran 6,15 cala, IPS LCD, FHD+, 60 Hz
Procesor HiSilicon Kirin 960
Pamięć 4 lub 6 GB RAM, 64 lub 128 GB
Bateria 3200 mAh, ładowanie 18 W
Aparat 12 MP aparat główny z zoomem bezstratnym 2x, 20 MP aparat szerokokątny
Obudowa (wymiary, waga, norma
IP)
147,3 x 70,9 x 7,5 mm

Legendy i mity mówią, że przed globalnym Potopem… tzn. przed Notchem, ówczesne smartfony miały wielkie belki nad i pod ekranami dotykowymi, a do tego fizyczne klawisze. Honor 9 jest jednym z ostatnich przedstawicieli tej przednotchowej szkoły projektowania telefonów.

Honor 9 / fot. Marcin Szermańśki

Eksflagowy Honor oferował fizyczny klawisz pod wyświetlaczem, choć tak naprawdę nie jest to przycisk, którego można „wcisnąć”, lecz fajnie działająca płytka dotykowa z wbudowanym skanerem linii papilarnych i bocznymi sensorami nawigacyjnymi. Zresztą co będę o tym pisał, skoro niemal dekadę temu mówił już o tym Paweł w swojej recenzji Honora 9.

Honor 9 był naprawdę ciekawym flagowcem w chwili swojego debiutu, a więc w czerwcu 2017 roku i podobnie jak LG G6, był raczej niedoceniany. Od tego czasu minęło już niemal 9 lat, a dziś ten sprzęt nie robi na nikim żadnego wrażenia swoją specyfikacją techniczną. Zresztą już w 2017 złośliwi twierdzili, że jest tu „wybebeszony Huawei bez Leica”, ale nigdy się z tym nie zgadzałem.

Szklany smartfon, ale serce z żelaza

Honor 9 / fot. Marcin Szermańśki

Sam przez lata korzystałem z Huaweia P30, który miał aparat fotograficzny Leica i owszem – Honor 9 oferował gorsze obiektywy (w dodatku tylko dwa), ale nie nazwałbym go „okrojonym Huaweiem” tamtych lat. Poza tym prawdziwym odpowiednikiem Honora 9 był Huawei P10 z I kwartału 2017 roku i to z nim dzielił m.in. ten sam procesor CPU – Kirina 960 2,40 GHz.

Procesor ten był wspierany przez minimum 4, a nawet i 6 GB pamięci RAM (przypominam, że w chwili premiery tego modelu była połowa 2017 roku, kiedy nikt nie śnił np. o 5G). Oferował też bardzo ładny ekran dotykowy o niespotykanie dziś wygodnej przekątnej 5,15″, choć nie był to AMOLED, lecz IPS. Niektórzy zarzucali mu właśnie nieco okrojone aparaty i brak OLED-a/AMOLED-a, ale sam smartfon nie był „plastikowy”.

Wręcz przeciwnie: obudowa Honora 9 jest piękna i szklana i – jeżeli tylko się dbało o telefon – to nawet dziś plecki mojej sztuki potrafią pięknie lśnić na pełnym słońcu. Jasne, że na obudowie znajdują się pewne rysy i otarcia, ale w końcu to smartfon sprzed aż 9 lat. Nie brakuje też pęknięcia wyświetlacza w moim egzemplarzu.

Honor 9 / fot. Marcin Szermańśki

No właśnie. Mój Honor 9 zaliczył niegdyś mały wypadek, a oprócz pęknięcia ekranu coś stało się niedobrego z jego „bebechami”. Telefon włącza się, ale po kilkunastu sekundach resetuje. Szkoda, bo to kawał historii dla pasjonatów dawnych smartfonów. Wygląda na to, że najlepsze dni ma już za sobą. Chyba oddam go do skupu Orange.

Dziś dalekim potomkiem Honora 9 jest m.in. Honor Magic 8 Pro, którego kupisz w oficjalnej polskiej dystrybucji.

Źródło: opracowanie własne

Marcin Szermański

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Samsung Galaxy S26 Ultra kontra Xiaomi 18 Pro Max — w praktyce wyniki wykrzywiają czasoprzestrzeń

Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…

11 października 2026
  • Newsy
  • Oppo
  • Telefony

Jak tak będą wyglądać przyszłe flagowce, to nie widzę sensu kupować nowych. Dramat to mało powiedziane

OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…

11 października 2026
  • Promocje

7500 mAh, AMOLED 165 Hz i flagowa wydajność w cenie od 1685 zł. Serio potrzebujesz lepszego telefonu?

OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…

11 października 2026
  • Apple
  • Słuchawki
  • Testy
  • Wiadomość dnia

TEST | Apple AirPods 5 z bezprzewodowym ładowaniem. Tylko dla kościoła Apple?

Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…

11 października 2026
  • Promocje

Xiaomi 17 Ultra z 16 GB RAM trafił na promocję! Flagowiec z aparatem 200 MP teraz taniej

Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…

11 października 2026
  • Promocje

W najlepszej cenie od premiery kupisz w promocji smartfon z zapierającym dech w piersiach aparatem

Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…

11 października 2026