Samsung oficjalnie potwierdził istnienie modelu Galaxy A27. Smartfon pojawił się na stronie Samsunga jeszcze przed premierą. Wszystko wskazuje na to, że nowy średniak otrzyma ekran AMOLED 120 Hz oraz procesor Snapdragon 6 Gen 3.
Samsung przygotowuje kolejny smartfon z popularnej serii średniaków. Model Galaxy A27 od kilku miesięcy pojawiał się w przeciekach i bazach benchmarków. Teraz producent po raz pierwszy oficjalnie potwierdził jego istnienie. Dzięki temu poznaliśmy część najważniejszych informacji dotyczących specyfikacji urządzenia.
Galaxy A27 zaoferuje ekran AMOLED i procesor firmy Qualcomm
Samsung Galaxy A27 został zauważony na stronie producenta jako kompatybilne urządzenie z Samsung Wallet. To pierwszy oficjalny ślad potwierdzający rychłą premierę. Co prawda, Samsung nadal nie zaprezentował telefonu publicznie, ale coraz więcej wskazuje na debiut w najbliższych tygodniach. Wcześniej model pojawił się także w bazie Geekbench oraz na nieoficjalnych renderach.
Według dotychczasowych przecieków smartfon będzie napędzany przez układ Snapdragon 6 Gen 3. Procesor będzie współpracować z 6 GB RAM oraz systemem Android 16. Najprawdopodobniej nasz bohater wpisu postawi na stylistykę znaną z modeli Galaxy A37 i Galaxy A57. Oznacza to smukłą obudowę oraz charakterystyczny układ aparatów.
Poza tym średniaczek otrzyma 6,7-calowy ekran AMOLED z rozdzielczością Full HD+ i odświeżaniem 120 Hz. Taki zestaw powinien zapewnić dobrą jakość obrazu podczas oglądania filmów. Jeżeli chodzi o optykę, Galaxy A27 zaproponuje aparat główny 50 MP, obiektyw ultraszerokokątny 8 MP i jednostkę makro 2 MP. Dość standardowe podejście.
Kilka słów o kontynuacji serii Samsunga
Seria Galaxy A od lat pozostaje jedną z najważniejszych linii smartfonów w ofercie Samsunga. Producent regularnie odświeża modele ze średniej półki, dodając nowsze procesory i lepsze ekrany. Galaxy A27 stanie się kolejnym przedstawicielem, które trafi do osób szukających dobrze wyposażonego telefonu w rozsądnej cenie.
Na razie Samsung nie ujawnił oficjalnej daty premiery ani ceny urządzenia. Można jednak oczekiwać kilkuletniego wsparcia aktualizacji, a także niezbyt rozsądnej wyceny na start. Po więcej informacji odsyłam do poniższego artykułu.
Ten Samsung będzie królował w polskich sklepach, a ja wiem, jak wygląda i co zaoferuje
Źródło: Samsung, via gsmarena
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








