Samsung Galaxy S26 Ultra sprzedaje się nadspodziewanie dobrze. Tak dobrze, że Samsung musiał zwiększyć produkcję. Do tego ograniczył zamówienia na Galaxy A57, bo najwyraźniej nikt go nie kupuje. I bardzo dobrze, a jeszcze gorzej jest w przypadku Galaxy A17.
- Samsung Galaxy S26 Ultra sprzedaje się powyżej oczekiwań.
- Galaxy A57 ma coraz mniej fanów.
- Szokujące okazuje się ograniczenie produkcji Samsunga Galaxy A17 o ponad 10%.
O tym, że Samsung Galaxy S26 Ultra będzie najlepiej sprzedającym się flagowcem z Androidem, nie trzeba było nikogo przekonywać nawet przed premierą. Rozmiaru jego sukcesu nie przewidział jednak nawet sam producent.
Jednocześnie znudziły Wam się powtarzalne i kiepskie na tle konkurencji średniaki z serii A. Tych w zasadzie nikt już nie chce.
Samsung Galaxy S26 Ultra sprzedaje się jak dziki
Na początek słowo o planach sprzedażowych Samsunga na kwiecień. Początkowo te wynosiły 800 tysięcy podstawek, 300 tysięcy Plusów oraz 1,3 miliona Samsunga Galaxy S26 Ultra. Kupujący szybko je zweryfikowali, osiągając zaskakujące wyniki.
Samsung Galaxy S26 Ultra / fot. Samsung
Otóż podstawowy Samsung Galaxy S26 okazał się zaskakująco popularny i dlatego producent zwiększył produkcję do 1.3 miliona w kwietniu. Galaxy S26+ sprzedaje się kiepsko i ograniczono ją do 200 tysięcy egzemplarzy. Natomiast Galaxy S26 Ultra to zaskoczenie na plus, produkcja poszła w górę do półtora miliona.
Jednocześnie nareszcie przestaliście kupować ich kiepskie średniaki
Średniaki Samsunga również są bardzo popularne, ale mniej niż w poprzednich latach. Czyżby klienci zdążyli się zorientować, że kupowanie tego samego telefonu co roku nie ma sensu? Nie jestem już na tyle naiwny, by w to uwierzyć. Moim zdaniem chodzi o ogólną zapaść na rynku smartfonów, który skurczył się o kilka procent.
Samsung Galaxy A57 5G / fot. Samsung
W związku z tym Samsung musiał ograniczyć produkcję Samsunga Galaxy A57 z 1.8 do 1.6 miliona sztuk. Jak na telefon, który dopiero co zadebiutował, nie wróży to dobrze. Cóż – cena z czapy i brak jakichkolwiek nowości zbierają żniwo.
Do tego jeszcze większym zaskoczeniem jest kiepskie zainteresowanie Samsungiem Galaxy A17. Przypomnę, że jego trzej poprzednicy byli najlepiej sprzedającymi się smartfonami z Androidem na świecie, i to rok po roku. Tu ograniczenia produkcji z 4.4 do 3.9 miliona mówi samo za siebie.
Źródło: ZDnet, opracowanie własne
Ceny w sklepach
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









