Leapmotor D19 / fot. Leapmotor
Paliwo drożeje, a zwykłe EV mają często mały zasięg. Złotym środkiem może być Leapmotor D19 – to pojazd typu EREV, przy którym strach przed rozładowaniem baterii w trasie znika. Samochód ten właśnie zadebiutował w Chinach.
Leapmotor D19 to duży rodzinny SUV, który zapewnia nie tylko duży komfort podróżowania, ale i daleki zasięg EV. Mimo swoich gabarytów ma też bardzo dobre osiągi.
D19 to najnowszy flagowy SUV chińskiego producenta. Ma 5,252 m długości, 1,995 m szerokości oraz 1,780 m wysokości. Jest o 29 mm dłuższy niż BMW iX i – jak na „Chińczyka” przystało – ma ponad trzymetrowy rozstaw osi. Wynosi on dokładnie 3,110 m, dzięki czemu przestrzeń wewnątrz kabiny jest wręcz ogromna. Nie to go jednak tak bardzo wyróżnia.
D19 oferowany jest jako pojazd elektryczny o wydłużonym zasięgu (EREV – ang. Extended Range Electric Vehicle). Zasada działania polega na tym, że silnik spalinowy nie napędza kół, lecz działa jako generator prądu do ładowania akumulatora. W modelu D19 zastosowano turbodoładowany silnik 1,5 l i baterię 80,3 kWh.
To największe ogniwo, jakie zostało kiedykolwiek użyte w samochodach typu EREV. Większość konkurencji ma o ok. połowę mniejsze baterie.
Leapmotor D19 w wersji EREV pozwala pokonać 500 kilometrów bez ani jednej kropli benzyny. Dostępny jest też wariant z ogniwem 63,7 kWh i zasięgiem 400 km. Oba modele EREV oferują 2 silniki elektryczne, napęd 4×4 i moc 300 kW. System ładowania 800 V pozwala napełnić baterię od 30 do 80% w zaledwie 15 minut.
Klienci mogą też zdecydować się na czyste EV, które oferują zasięg 620 lub 720 km. Dostępne są 2 wersje mocy:
Leapmotor D19 EV ma jeszcze mocniejszy system 1000 V. Topowa wersja 540 kW ma baterię 115 kWh i potrafi rozpędzić się do pierwszej „setki” w zaledwie 3,94 s. Samochód wygląda dość niewinnie, rodzinnie, a jednak ma sportowy pazur, który podkreślają wizualnie 21-calowe felgi montowane w każdej wersji D19.
Nowy flagowy SUV chińskiego producenta to także wysoki komfort podróżowania (w na tylnej kanapie), a także duży poziom bezpieczeństwa. Samochód wyposażony jest w 28 różnych czujników, w tym LiDAR zamontowany na dachu pojazdu.
W zależności od wersji Leapmotor D19 kosztuje od 219 800 do 269 800 chińskich juanów, co w przeliczeniu na złotówki daje kwotę rzędu ok. 116-142 tys. złotych. Nawet jeśli D19 pojawi się kiedyś w Polsce, to możemy tylko pomarzyć o takich cenach. Możliwe, że tak się stanie, gdyż ostatnio Leapmotor mocno szturmuje Europę.
Źródło: CarNewsChina, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…