Dzięki przeciekowi z chińskiego serwisu Weibo wiemy już, jak będzie wyglądać Huawei Pura 90. Zapowiada się na najlepszego, podstawowego flagowca do zdjęć. Do tego trzeba uczciwie przyznać, że jest oryginalny i zwyczajnie bardzo ładny.
Wcześniej pisałem o specyfikacji Huawei Pura 90 Pro, teraz czas na design całej serii popularnych fotoflagowców. Dzięki leaksterowi z serwisu Weibo poznaliśmy zmiany w wyglądzie oraz wersje kolorystyczne. Będzie kolorowo, ale i lepiej pod względem wyposażenia.
Huawei Pura 90 będzie wyglądać właśnie tak
Na początek powiem, że podoba mi się rozmach Huawei, ale z drugiej strony, ze względu na wyniki sprzedaży w Chinach są całkowicie uprawnieni do takiego kolorystycznego szaleństwa. Kupujący Huawei Pura 90 mogą liczyć na jeden z 6 kolorów: czarny, biały, różowy, srebrny, złoty oraz burgundowy. Przyznam, że szczególnie ta głęboka czerwień robi na mnie wrażenie.
Jeżeli chodzi o design, to mamy tu fuzję zajmującej całą szerokość tylnego panelu wyspy oraz trójkątnego układu obiektywów, którym Huawei wyróżnia się od dobrych trzech generacji. Dlaczego podejrzewam, że to podstawowy model?
Ponieważ wyspa jest stosunkowo niewielka, a to może oznaczać tylko jedno. Na tych renderach patrzymy na Huawei Pura 90, a nie Pro, Pro Max czy potencjalnego Ultra. Nawiasem mówiąc, to dość zabawne, że trzypoziomowy garb o takich rozmiarach w 2026 roku przyszło nam uważać za w miarę zgrabny.
Co wiemy o specyfikacji?
Na przykład to, że bateria urośnie i to całkiem wyraźnie. Podstawowa Pura 90 ma otrzymać ogniwo o pojemności 6000 mAh. Nie jest jednak powiedziane, że europejski wariat również będzie tak szczodry – przypomnę, że poprzednik miał w Chinach 5600 mAh, ale u nas tylko 5170 mAh. Czas na zmiany, drogie Huawei.
Mimo zwiększenia pojemności baterii obudowa wcale nie urośnie. Przeciwnie, bo grubość ma zostać obcięta do 7.2 mm, czyli o dobre 12%. Nie pokazujcie tego Samsungowi, bo popadnie w kompleksy, że tak w ogóle się da.
Tak naprawdę największą niewiadomą w kontekście Huawei Pura 90 jest jej procesor. Liczymy na nowoczesny układ w litografii co najmniej 4 nn i z pełnym dostępem do nowoczesnego modemu 5G. Moim zdaniem to SoC, a nie brak usług Google, są największym hamulcem dla dalszego rozwoju Huawei w Europie.
Źródło: via Huawei Central
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








