Chiński producent samochodów elektrycznych Nio przygotowuje się do prezentacji swojego nowego flagowego SUV-a. Model Nio ES9 ma wkrótce trafić do centrum uwagi jako największa i najbardziej zaawansowana propozycja marki. Tym razem nie ma co jednak liczyć na niskie ceny.
Nio ES9 ma być największym SUV-em w ofercie marki i jednocześnie jej flagowym modelem. Konstrukcja pojazdu oparta jest na nowej platformie, która ma stanowić podstawę dla kolejnych samochodów producenta. Co o nim dokładnie wiadomo?
Wielkie gabaryty i wielka moc
Ten SUV jest naprawdę ogromny. Jeśli wierzyć źródłom, ES9 ma 5,365 m długości, 2,029 m szerokości i 1,870 m wysokości. Rozstaw osi to aż 3,250 m. Wystarczy powiedzieć, że nadchodzący SUV jest większy od obecnego Nio ES8 i tak samo długi, jak… zaparkowane około siebie 2 najnowsze Smarty #2 EV i waży przy tym niemal 3 tony.
Zwykły garaż może więc nie wystarczyć, ale nie powinno zabraknąć mocy. Nio ES9 wykorzystuje 2 silniki elektryczne: przedni o mocy 180 kW (241 KM) i tylny 340 kW (456 koni mechanicznych). Ten zdecydowanie jeden z największych SUV-ów EV ma akumulator 102 kWh i zasięg jazdy między 580 a 620 kilometrów. Ten ostatecznie zależy od wersji pojazdu.
Nie są jeszcze znane szczegóły dotyczące szybkości ładowania, ale wiadomo, że Nio ES9 korzysta z systemu 900 V. Znamy za to możliwe ceny tego potwora na czterech kółkach.
Nowoczesne technologie i wysokie ceny Nio ES9
Jak wiele innych samochodów EV tego typu, Nio ES9 wykorzystuje LiDAR-owy czujnik umieszczony na dachu, a także radar i kamery do monitorowania innych uczestników ruchu drogowego. Ta sama zaawansowana technologia jest też wykorzystywana w najdroższym sedanie firmy Nio – modelu ET9.
We wnętrzu tego wielkiego SUV-a EV aż roi się od ekranów, co nie każdemu musi odpowiadać. Można też liczyć na bardzo wysoki komfort podróżowania – wygodne fotele mają nie tylko grzanie, ale też chłodzenie oraz system masażu. Wszystko to jednak kosztuje, nawet jeśli cały czas mowa o chińskim samochodzie.
Dokładne ceny Nio ES9 nie są jeszcze znane, ale można się domyślać, że będzie on droższy od najdroższego sedana Nio, którego ceny zaczynają się od 768 000 chińskich juanów. W przeliczeniu na złotówki według dzisiejszego kursu walut jest to ponad 407 000 złotych.
Ceny przedsprzedażowe będą ogłoszone w czwartek o godz. 19:00 czasu pekińskiego. Następnie Nio ES9 pojawi się na Targach Samochodowych w Pekinie 24 kwietnia, a dostawy mają rozpocząć się 1 czerwca.
Źródło: ArenaEV, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








