HMD Arc / fot. producenta via suomimobiili.fi
W sieci pojawiła się cena, specyfikacja i design HMD Key 2. To bardzo tani telefon, który choćby przez ciekawy wygląd nie zapowiada się na klapę. A to o smartfonach HMD w ostatnich latach nieczęsto można było powiedzieć.
HMD Key 2 będzie telefonem wybitnie tanim, ale przecież takich sprzedaje się najwięcej. Duchowy spadkobierca Nokii w tym przypadku nie zapowiada się na zły sprzęt, bo w tej cenie zwyczajnie nie ma na co narzekać. Do dzwonienia, komunikacji i socjalek może być wystarczający.
Na początek trzeba porozmawiać o cenie, bo tak jest wybitnie niska. Twitterowy leakster @smashx_60, specjalizujący się w przeciekach o telefonach HMD, podaje ją w przedziale od 60 do 70 funtów. Przy obecnym kursie daje to mniej więcej 300-350 złotych. Za takie pieniądze głupio byłoby mieć wygórowane oczekiwania.
Design trudno rozpatrywać w kategorii miss universe, ale brzydko na pewno nie jest. Wyspa aparatów (w zasadzie, to aparatu, bo mamy tu 13 MP oczko główne oraz pomiar głębi, zapewne 0.3 MP) jest okrągła i niewielka. Podoba mi się to, że wielkość wyspy nie składa obietnic, których zdjęcia nie byłyby w stanie spełnić.
Nikt chyba nie oczekuje, że za 300 złotych w 2026 roku dostanie telefon, który będzie śmigać jak rakieta i pozwoli na granie w Call of Duty czy Diablo Immortal. Jeżeli jednak smartfon ma służyć do komunikacji i sieci społecznościowych, to HMD Key 2 wydaje się rozsądnie zaprojektowany. Zaskakująco rozsądnie, jak na tanie HMD.
Procesor to Unisoc T310 i jest to… interesująca konstrukcja. Po pierwsze – ma cztery rdzenie, co samo w sobie obecnie jest rzadkością. Po drugie litografia to aż 12 nm, a więc zdecydowanie stary proces technologiczny. 4 GB RAM w tej cenie to standard, daruję więc sobie narzekanie.
Na froncie telefonu znajdziemy wyświetlacz o przekątnej 6.56 cala z odświezaniem 90 Hz. To naturalnie LCD, a rozdzielczość HD+ szału nie robi. Faktem jest jednak, że to model z Androidem 15 Go, a więc oczekiwania należy stonować.
Na koniec zostaje nam bateria, której pojemność wynosi 5000 mAh, a ładowanie to tylko 10 W. Podsumowując – to sensowny smartfon za 3 stówy. Biorąc pod uwagę ceny z UK, w Polsce nie powinien być droższy.
Źródło: smashx_60, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Redmi Note 17 Pro oficjalnie potwierdza baterię o pojemności aż 9000 mAh. Smartfon otrzyma także…
Nieczęsto zdarza się, żeby dwie postępujące po sobie generacje flagowców tego samego producenta były oferowane…
Kingdom Come: Deliverance to jeden z najlepszych RPG ostatnich lat. W jednym z portali zewnętrznych…
Pierwsza Motorola ThinkPhone oferowała w swoim czasie topowe podzespoły, ale niestety w bardzo wysokiej cenie.…
Google przygotowuje premierę nowego smartwatcha i znamy już pierwsze konkrety. Pixel Watch 5 pojawi się…
Motorola Edge 70 pięknie staniała w Polsce i spokojnie kupisz ją za 47% ceny premierowej.…