vivo X300 Pro / fot. Konrad Bartnik dla gsmManiaK.pl
Qualcomm musi naprawdę wierzyć w najnowszą generację swoich flagowców, skoro cena Snapdragona 8 Elite Gen 6 Pro będzie tak wysoka. Z tego powodu znajdziemy go tylko w najdroższych flagowcach. Na pewno zyskają na tym kompaktowe, podstawowe wersje.
W sieci pojawiają się pierwsze konkrety na temat Snapdragona 8 Elite Gen 6 Pro. Ma być szybciej, ze wsparciem dla jeszcze szybszej pamięci – oraz znacznie drożej. Z tego powodu na ten układ możemy liczyć tylko i wyłącznie w najdroższych flagowcach. Ja natomiast bardzo chciałbym, żeby ktoś powstrzymał gościa od nazewnictwa w Qualcommie.
Jedno z Twitterowych źródeł donosi, że w 2026 roku (choć w Polsce część tych premier pojawi się raczej w 2027 roku) tylko najwyższe modele w ofercie każdego producenta będą mogły liczyć na Snapdragona 8 Elite Gen 6 Pro (zaczynam wierzyć, że ta nazwa to część eksperymentu społecznego, w którym Qualcomm sprawda naszą idiotoodporność). Chodzi tu o modele takie jak:
Najnowsze oprogramowanie trafia już na najlepsze Xiaomi. Masz te modele?
Co z innymi flagowcami, które trafią do sprzedaży w obrębie tych samych linii? To samo źródło podaje, że jego zdaniem to Snapdragon 8 Elite Gen 6 pojawi się w Pro. Których Pro? Chodzi o Oppo Find X10 Pro, vivo 400 Pro oraz Xiaomi 18 Pro, choć tego ostatniego wcale nie spodziewam się poza Chinami.
Jeszcze większą dywersyfikacją będzie wprowadzenie MediaTeka Dimensity 9600 do podstawowych / kompaktowych flagowców nadchodzących miesięcy. Chodzi tu o konstrukcje pokroju Xiaomi 18, vivo X400 czy Oppo Find X10. Moim zdaniem to krok w dobrą stronę, skoro może być nieco taniej, a pod względem wydajności i energooszczędności trudno mówić o różnicach.
Byłoby wspaniale, gdyby Samsung poszedł taką samą drogą i dał sobie wreszcie spokój z Exynosami. Wszyscy jednak wiemy, że oznaczałoby to przyznanie się do błędu, a to nie wchodzi w grę. Jest jeszcze kwestia kosztów, a procesor stworzony „w domu”, a nie kupiony od konkurencji, jest zwyczajnie tańszy. I dlatego w Samsungu Galaxy S27 i S27 Plus nadal będzie użerać się z Exynosem 2700.
Źródło: @balaji_ravada, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…