Tesla traci fotel lidera na kolejnym arcyważnym dla niej rynku. Drugi miesiąc z rzędu to nie amerykański producent EV, lecz chiński koncern BYD cieszy się największym zaufaniem Europejczyków.
Chiński BYD sprzedał w lutym 2026 r. więcej samochodów elektrycznych w Europie niż Tesla, której pozycja jeszcze nie tak dawno temu zdawała się niezagrożona. Jakby tego było mało, producent z Państwa Środka zwiększa swoją przewagę z każdym dniem.
BYD liderem EV w Europie
BYD Seal 07 EV / fot. producenta
W lutym 2026 BYD zarejestrował 17 954 samochody w całej Europie, a Tesla – 17 664 egzemplarze. Różnica wygląda na nieznaczną, ale przecież Amerykanie wprowadzili do sprzedaży zmodernizowany Model Y, który miał zmieść z planszy konkurencję. Mimo że Tesla Model Y jest światowym bestsellerem, to nie na tyle, aby obronić się przed BYD-em.
Co ciekawe, w styczniu tego roku Chińczycy zarejestrowali jeszcze więcej sztuk w Europie, bo 18 252 samochody, w lutym był to więc spadek o 1,6%. Mimo to wzrost sprzedaży rok do roku wyniósł +162%, a w tym samym czasie Tesla urosła o zaledwie ~11,8%. W całej Unii Europejskiej BYD ma już 1,8% całkowitego udziału w rynku motoryzacyjnym, a Tesla 1,6%.
Biorąc pod uwagę 2 pierwsze miesiące bieżącego roku w całej Europie zarejestrowano 36 069 pojazdów marki BYD, a Tesli tylko 25 753. To aż 10 000 sztuk przewagi Chińczyków i to w skali zaledwie 59 dni!
Skąd taka przewaga Chińczyków?
BYD Denza Z9 GT / fot. producenta
BYD oferuje więcej modeli EV, a także hybryd typu plug-in (PHEV). Chińczycy oferują też więcej opcji w różnych widełkach cenowych, częściej wprowadzają nowe modele i modernizacje już istniejących. Wygląda to trochę tak, jakby Tesla zadławiła się swoim sukcesem i żyła w bańce, która lada moment może pęknąć.
Jak bowiem wyjaśnić sprzedaż tylko 2 modeli w Europie i to wyłącznie w pełni EV (BEV)? Możliwe również, że część klientów odchodzi od Tesli ze względu na postać Elona Muska i jego polityczne wypowiedzi. W zeszłym roku sprzedaż Tesli w samych Niemczech spadła o 48%, a Szwecji o aż 67%.
Może przesadzam, ale obecna sytuacja z Teslą i licznymi chińskimi markami EV (z BYD na czele) przypomina mi nieco historię Nokii i nadejściem ery telefonów z ekranem dotykowym. Nokia przespała najlepszy czas na wejście w branżę smartfonów – jak to się dla niej skończyło, wszyscy doskonale wiemy.
Źródło: ArenaEV, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






