Wygląda na to, że Samsung doszedł do wniosku, że w ich składanych telefonach baterie nie są wystarczająco duże i zamierza to zmienić przy okazji premiery Galaxy Z Fold8, Z Flip 8 oraz szerokiego Galaxy Wide. Czego w takim razie można się spodziewać w konkretnych liczbach po nowych akumulatorach?
Nie da się ukryć, że Samsung w ostatnim czasie nie wydaje się być sprzętowo tą firmą, o której można powiedzieć, że jest innowacyjna. Jasne, tu wrzucą privacy screen, tam rzucą „TriFolda”, ale… to średnio pasuje do miana innowatora. Przynajmniej niektóre rzeczy ulepsza, tak, jak ulepszy składane telefony.
Samsung usprawni baterie w swoich składanych telefonach
W ostatnich dniach do sieci przedostały się konkretne informacje o tym, jakich zmian można spodziewać się w akumulatorach nowych składaków prosto z Korei Południowej. Wygląda na to, że prawie wszystkie otrzymają większe baterie od poprzedników.
Zaczynając od Galaxy Z Folda 8, będzie to pojemność 5000 mAh, co daje wzrost względem poprzednika o 600 mAh. Idąc dalej, mamy mieć także zmianę tą w mniejszym ze składaków, czyli Z Flipie 8, który ma otrzymać akumulator o pojemności 4300 mAh, czyli dokładnie taki sam, co obecnie oferowany model z numerem „7”.
Dojdzie też nowy Galaxy Wide Fold
Który oczywiście ma wiele nazw w przeciekach, ale mówi się o nim jako o „szerokim Galaxy Z Fold 8„. Ten ma zaoferować ogniwa o łącznej pojemności 4800 mAh, czyli nie tak dobrze, jak „tradycyjny pobratymiec”, ale lepiej od zeszłorocznego modelu. W przeciekach pojawiają się również informacje o tym, z jakiego ładowania miałyby korzystać nowe smartfony.
Bo do tej pory, było to… 25 W. Przyznacie, że jak na „innowacyjny produkt”, jakim w dalszym ciągu można nazywać składane smartfony, to trochę mało. Przydałoby się zatem w końcu rozważyć podniesienie tego do wartości 45 bądź 60 W, bo w końcu nowe średniaki operują w podobnych ramach.
Źródło: SamMobile, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








