Samsung Galaxy Z Flip 7 / fot. Damian Kucharski, gsmManiaK
Już było dobrze w związku z technologią w urządzeniach Samsunga. Pojawiły się informacje, że Samsung planuje przejść na bardziej przyszłościową technologię, jaką są ogniwa krzemowo-węglowe. Niestety okazuje się, że Samsung Galaxy Z Flip 8 będzie rozczarowaniem.
Możemy spodziewać się, że Samsung wprowadzi ogniwa krzemowo-węglowe dopiero w 2027 roku, natomiast premiera modelu Samsung Galaxy Z Flip 8 ma pojawić się w lipcu tego roku. Tym samym nadchodzący składak z klapką będzie nie tylko w klasycznej technologii, ale też bez większego progresu względem poprzednika.
Będą tylko dwie nowości w przypadku lipcowego urządzenia. Pierwszą, najistotniejszą, jest procesor i możemy liczyć na układ Exynos 2600. Nie dość, że jest to nowszy układ, to jeszcze wykonany w litografii 2 nm. Wydajnościowo układ jest zbliżony do Snapdragona 8 Elite Gen 5, a więc mocy mu nie zabraknie. Tutaj należy się aplauz Samsungowi, ponieważ Exynos 2600 poprawił swój wynik o około 75%.
Samsung Galaxy Z Flip7 / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl
Następną różnicą względem poprzednika jest design i jest to dość subtelna zmiana. Urządzenie będzie smuklejsze i wyraźnie lżejsze niż Flip 7. Zatem gabaryty urządzenia będą na plus, a przynajmniej wedle przecieków. Jednak okazuje się, że to wszystko.
Telefon oferuje ten sam rozmiar i ten sam panel AMOLED, czyli 4,1 cala oraz 6,9 cala w tej samej rozdzielczości. W kontekście konfiguracji pamięci sprawa ma się podobnie: 12 GB RAM + 256/512 GB.
Nie zgadniecie — w przypadku aparatu okazuje się, że również pozostanie bez zmian. Oznacza to, że Samsung Galaxy Z Flip 8 otrzyma aparat główny 50 MP oraz ultraszeroki 12 MP. Natomiast z przodu znajdzie się skromne 10 MP. Z robieniem takiej szopki wygrywa jedynie Pixel 10a, który w tym roku wypuścił praktycznie ten sam smartfon co poprzednio.
Gwoździem do trumny jest bateria. W tym przypadku telefon posiada dwa ogniwa: pierwszy moduł ma 1150 mAh, natomiast drugi 3024 mAh. Łącznie daje to wartość 4174 mAh i jeżeli wydaje się to mało, to macie rację. W poprzednim modelu referencyjna wartość ogniwa wynosiła 4300 mAh.
Podsumowując, telefon finalnie ratuje Exynos 2600, jednak wydaje się to zdecydowanie za mało.
Źródło: phonearena.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…