Huawei powraca do korzeni z modelem WATCH GT Runner 2. Połączenie tytanowej obudowy, profesjonalnych planów treningowych od Eliuda Kipchoge i potężnej baterii obiecuje nową jakość dla biegaczy.
Spis treści
Po kilku latach przerwy Huawei wraca do swojej najbardziej wyspecjalizowanej serii dla biegaczy. HUAWEI WATCH GT Runner 2 to druga generacja zegarka stworzonego przede wszystkim z myślą o osobach aktywnych, choć w praktyce może zainteresować znacznie szersze grono użytkowników.
Przyznam szczerze, że sam byłem ciekaw tego powrotu. Czy cztery lata przerwy wystarczyły, by przygotować coś wyraźnie lepszego od poprzednika? Czy to tylko odświeżona wersja znanego modelu, czy faktyczny krok naprzód?
Już na pierwszy rzut oka widać, że Huawei postawił na solidną konstrukcję. Zegarek otrzymał tytanową kopertę oraz szkło ochronne Kunlun Glass, które ma zwiększać odporność na uderzenia i codzienne zużycie. Do tego dochodzi wysoka szczelność, dzięki czemu zegarek można bez obaw zabrać na trening w deszczu czy trudniejszych warunkach pogodowych.
Ciekawie zapowiada się też zaplecze treningowe. Funkcje biegowe w HUAWEI WATCH GT Runner 2 opracowano we współpracy z zespołem dsmfirmenich Running Team, a w projekt zaangażowany był nawet legendarny maratończyk Eliud Kipchoge.
Brzmi poważnie. Pytanie tylko, czy współpraca z profesjonalnymi sportowcami rzeczywiście przekłada się na realne korzyści dla zwykłego użytkownika? Czy planowanie treningów i analiza biegu faktycznie pomaga poprawić wyniki?
Promocja i kilka ciekawych bonusów na start
HUAWEI WATCH GT Runner 2 kosztuje 1699 zł, ale na start sprzęt przeceniono o 200 zł – promocja obowiązuje do 12 kwietnia 2026 roku.
Patrząc na to, jak producenci wyceniają dziś sportowe smartwatche, taka obniżka na start jest po prostu rozsądna. Z mojego punktu widzenia to też wyraźny sygnał, że producent chce mocno wejść z tym modelem na rynek biegowy i fitnessowy.
Zegarek można kupić w naprawdę szerokiej dystrybucji, co też nie jest bez znaczenia. HUAWEI WATCH GT Runner 2 trafił do sprzedaży m.in. w Media Expert, RTV Euro AGD, Media Markt, Neonet, x-kom i Komputronik oraz u operatorów Orange, Play, Plus i T-Mobile. Do tego dochodzi oficjalny sklep producenta i strefa marki na Allegro.
Z doświadczenia wiem, że taka dostępność robi różnicę, bo wielu użytkowników chce po prostu pójść do sklepu i zobaczyć zegarek na żywo. Sam często powtarzam znajomym, że dopiero na nadgarstku można ocenić, czy sportowy smartwatch naprawdę pasuje do stylu treningu i codziennego użytkowania.
Producent dorzuca też kilka dodatków, które w praktyce mogą okazać się całkiem przydatne. Każdy kupujący dostaje 3-miesięczny dostęp do HUAWEI Health+, czyli rozszerzonej wersji aplikacji z dodatkowymi treningami, planami ćwiczeń czy materiałami do relaksu.
Do tego dochodzą okresy próbne usług takich jak Kotcha, RacePace, Intervals.icu czy Komoot w ramach oferty Multipass oraz roczna ochrona ekranu.
Najciekawiej wygląda jednak oferta przygotowana bezpośrednio w sklepie producenta. Na huawei.pl pojawiły się ekskluzywne wersje HUAWEI WATCH GT Runner 2 Color Edition w cenie promocyjnej 1499 zł, z dodatkowymi kompozytowymi paskami w dwóch wariantach kolorystycznych.
Co więcej, można tam dobrać sportowe słuchawki HUAWEI FreeArc za 279 zł albo wagę HUAWEI Scale 3 za 119 zł.
Są też typowe dodatki zakupowe, czyli rabat studencki, bonus za zapis do newslettera i możliwość rozłożenia płatności na raty. Zastanawiam się tylko, czy dla wielu osób właśnie ta wersja Color Edition nie okaże się najbardziej kusząca.
Tytan, lekka konstrukcja i sportowy charakter
Pierwsze, co zwraca moją uwagę w przypadku HUAWEI WATCH GT Runner 2 jest pełna, tytanowa koperta, a nie tylko fragment obudowy wykonany z tego materiału. To drobiazg, który w praktyce zmienia bardzo dużo.
W poprzednim modelu mieliśmy raczej funkcjonalny, sportowy design, który wyglądał dobrze podczas treningu, ale niekoniecznie pasował do codziennego noszenia.
Tutaj jest inaczej. Ten zegarek sprawia wrażenie sprzętu, który można mieć na nadgarstku przez cały dzień, a nie tylko wtedy, gdy wychodzimy na trening. I właśnie takie podejście do projektowania sportowych smartwatchy bardzo lubię.
Huawei sprytnie rozwiązał też kwestię konstrukcji samej koperty. Zastosowanie tytanu wymagało wprowadzenia specjalnej uszczelki wokół ekranu, aby nie zakłócać sygnału GPS, ale producent potrafił wkomponować ją w projekt tak, że staje się elementem stylistycznym.
W wersji Dawn Orange wygląda to naprawdę efektownie. To jeden z tych kolorów, które przyciągają wzrok, ale nie sprawiają wrażenia przesadzonych. Jeśli ktoś woli spokojniejszy styl, pozostają jeszcze warianty Dusk Blue i Midnight Black. Sam mam wrażenie, że Huawei w końcu znalazł balans między sportowym charakterem a estetyką.
Z perspektywy codziennego użytkowania liczy się także rozmiar i waga. HUAWEI WATCH GT Runner 2 ma zaledwie 10,7 mm grubości i kopertę ważącą około 34,5 g, co w świecie zegarków biegowych jest naprawdę świetnym wynikiem. Kiedy zakładamy go na nadgarstek, szybko czuć, że to sprzęt zaprojektowany z myślą o długich treningach. Nawet z paskiem pozostaje bardzo lekki.
Dla osób przyzwyczajonych do dużych zegarków może wydawać się nieco mniejszy, ale w praktyce ten rozmiar okazuje się bardzo uniwersalny. Zwłaszcza że średnica koperty to 43 mm, czyli dokładnie tyle, ile wielu biegaczy uznaje dziś za idealny kompromis.
Bardzo spodobało mi się również podejście do pasków. Zegarek można nosić z klasycznym paskiem z fluoroelastomeru albo z tkanym paskiem AirDry, który według producenta jest o 25 procent bardziej oddychający. I powiem szczerze, że coś w tym jest. Taki pasek szybciej wysycha i znacznie lepiej sprawdza się podczas dłuższego wysiłku.
Do tego dochodzi wygodny system szybkiej wymiany. Jeśli ktoś ma swoje ulubione paski w standardowym rozmiarze, bez problemu może je założyć. Lubię takie rozwiązania, bo dają użytkownikowi realną swobodę.
Do sterowania służą dwa przyciski, w tym obrotowa koronka, która pozwala przewijać menu i ekrany treningowe. Przyznam, że w zegarkach biegowych często widzi się więcej fizycznych przycisków, ale tutaj ekran dotykowy działa tak dobrze, że po kilku dniach korzystania przestaje się o tym myśleć.
HUAWEI WATCH GT Runner 2 pokazuje, że zegarek sportowy może być jednocześnie lekki, wygodny i dopracowany wizualnie.
Jasny ekran i 2 tygodnie na baterii
Jedną z rzeczy, które od razu rzucają się w oczy w przypadku HUAWEI WATCH GT Runner 2 jest 1,32-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości 466 × 466 pikseli. Ikony są ostre, tekst wyraźny, a tarcze zegarka mogą prezentować sporo informacji jednocześnie bez wrażenia chaosu. Wystarczy rzut oka na nadgarstek i wszystko jest jasne.
Równie duże wrażenie robi jasność panelu. Ekran osiąga maksymalnie około 3000 nitów, co w praktyce oznacza świetną czytelność w pełnym słońcu. Podczas biegania czy jazdy na rowerze to naprawdę istotna rzecz. Kolory są nasycone, kąty widzenia szerokie, a interfejs HarmonyOS wykorzystuje to bardzo dobrze.
Huawei pomyślał też o ochronie wyświetlacza. Panel zabezpiecza szkło Kunlun drugiej generacji, które jest cieńsze i lżejsze od szkła szafirowego, a jednocześnie bardzo odporne na uszkodzenia. W praktyce oznacza to większy spokój podczas treningów. Zegarek sportowy często zahacza o różne powierzchnie, więc dobra ochrona ekranu ma ogromne znaczenie.
Sam system korzysta z prostych i intuicyjnych gestów. HarmonyOS oferuje widżety, powiadomienia i szybkie karty dostępne po przesunięciu palcem po ekranie. W lewo pojawiają się dodatkowe informacje jak pogoda czy sterowanie muzyką, w górę powiadomienia, a w dół szybkie ustawienia.
Po wciśnięciu cyfrowej koronki otwiera się lista aplikacji związanych głównie ze zdrowiem i treningiem. Wszystko działa płynnie i szybko reaguje na dotyk.
Warto też wspomnieć o tym, co dzieje się pod ekranem. W środku znalazł się akumulator o pojemności 540 mAh, czyli o około jedną trzecią większy niż w poprzedniej generacji. W praktyce daje to nawet dwa tygodnie działania przy spokojniejszym użytkowaniu i około dziewięć lub dziesięć dni przy regularnych treningach z GPS.
Ekran HUAWEI WATCH GT Runner 2 jest jasny, szczegółowy i dobrze zabezpieczony, a akumulator pozwala zapomniec o ładowaniu na tygodnie.
Co potrafi HUAWEI WATCH GT Runner 2
HUAWEI WATCH GT Runner 2 to zegarek projektowany głównie z myślą o osobach aktywnych. Huawei wyposażył go w szeroki zestaw czujników, które monitorują praktycznie wszystko, co może być istotne podczas treningu i w codziennym funkcjonowaniu.
Na pokładzie znajdziemy między innymi czujnik tętna, EKG, barometr, żyroskop, magnetometr czy czujnik temperatury. Do tego dochodzi pomiar światła otoczenia oraz głębokości. W praktyce oznacza to jedno. Zegarek potrafi zbierać naprawdę sporo danych o organizmie i aktywności.
Dużą rolę odgrywa tutaj także system lokalizacji. Zegarek obsługuje wielosystemowy GNSS, w tym GPS w trybie dual-band oraz systemy GLONASS, Galileo, BeiDou, QZSS i NavIC. W świecie zegarków sportowych to bardzo ważny element. Z mojego doświadczenia wynika, że im więcej systemów lokalizacji obsługuje zegarek, tym stabilniejsze są pomiary. Szczególnie w mieście lub w terenie z dużą ilością drzew.
Codzienna funkcjonalność nie kończy się jednak na sporcie. HUAWEI WATCH GT Runner 2 pozwala odbierać połączenia z nadgarstka, sterować muzyką i korzystać z płatności zbliżeniowych NFC. To są rzeczy, które dla wielu osób stają się dziś standardem. Zegarek potrafi też działać jako pilot aparatu w smartfonie, co czasem okazuje się zaskakująco przydatne. Wystarczy ustawić telefon dalej i zrobić zdjęcie bez dotykania urządzenia.
Ciekawie wygląda też kwestia nawigacji. Zegarek pozwala korzystać z map i prowadzenia po trasie nawet bez telefonu, o ile wcześniej zainstalujemy odpowiednie pakiety map w aplikacji towarzyszącej. To rozwiązanie, które szczególnie docenią biegacze i osoby trenujące w terenie. Sam często zwracam uwagę na takie detale, bo kiedy wychodzimy na dłuższy trening, możliwość sprawdzenia trasy bez wyciągania telefonu jest naprawdę wygodna.
Warto wspomnieć także o aplikacjach. System HarmonyOS oferuje zestaw aplikacji związanych głównie ze zdrowiem, treningiem i analizą aktywności. Działa to szybko i stabilnie, choć trzeba uczciwie powiedzieć, że sklep z dodatkami Huawei wciąż nie jest tak rozbudowany, jak u niektórych konkurentów. W praktyce jednak większość najważniejszych funkcji jest już wbudowana w system, więc brak setek aplikacji firm trzecich nie jest aż tak odczuwalny.
Istotna jest też kompatybilność z telefonami. HUAWEI WATCH GT Runner 2 współpracuje ze smartfonami z Androidem 9.0 lub nowszym oraz iOS 13 i wyższym. Do obsługi potrzebna jest aplikacja Huawei Health, która w przypadku telefonów Samsung jest już dostępna w Galaxy Store. Przy pierwszej konfiguracji trzeba poświęcić chwilę na przyznanie wszystkich uprawnień, ale później wszystko działa stabilnie.
HUAWEI WATCH GT Runner 2 to zegarek, który łączy funkcje sportowe, zdrowotne i codzienną wygodę, w czym pomaga duża liczba czujników, rozbudowany system nawigacji i praktyczne dodatki.
Trening z HUAWEI WATCH GT Runner 2
Jednym z ciekawszych elementów konstrukcji HUAWEI WATCH GT Runner 2, jest nowa, trójwymiarowa antena GNSS w formie pływającej konstrukcji, która została zintegrowana z ramką zegarka. Huawei postanowił oddzielić ją od tytanowej koperty, dzięki czemu oba elementy mogą działać jak anteny.
W teorii ma to zwiększać skuteczność odbioru sygnału GPS. Producent mówi nawet o poprawie na poziomie 3,5 razy względem pierwszej generacji. I trzeba przyznać, że w wielu sytuacjach rzeczywiście widać postęp.
Podczas spokojniejszych treningów zegarek radzi sobie naprawdę dobrze. W testach biegowych dystans rejestrowany przez HUAWEI WATCH GT Runner 2 był bardzo zbliżony do wyników droższych modeli. Przy dłuższych biegach różnice praktycznie nie rzucały się w oczy. Kiedy patrzyłem na zapisane trasy, linie często niemal na siebie nachodziły. To pokazuje, że w typowych warunkach treningowych zegarek potrafi bardzo precyzyjnie zapisywać przebieg aktywności.
Nieco trudniej robi się w gęstej zabudowie miejskiej. Podczas bardziej wymagających testów GPS potrafił czasami skracać zakręty lub przeskakiwać fragmenty trasy. To sytuacje, które zdarzają się także w droższych zegarkach konkurencji, zwłaszcza na ulicach otoczonych wysokimi budynkami. Jednak w przypadku modelu Runner 2 widać, że algorytmy czasem mają problem z interpretacją ostrych zakrętów. Jeśli ktoś analizuje później tempo czy dokładny przebieg trasy, może to mieć pewne znaczenie.
Podobne wahania zauważyłem przy pomiarze tętna. Optyczny czujnik potrafi bardzo dobrze odwzorować średnie i maksymalne wartości podczas wielu treningów, ale zdarzają się momenty, w których wyniki odchodzą od rzeczywistości. Najczęściej dzieje się to przy nagłych zmianach intensywności. Co ciekawe, kiedy czujnik złapie właściwy rytm pomiaru, potrafi być zaskakująco bliski profesjonalnym monitorom tętna.
Na szczęście Huawei stawia też na bardziej zaawansowane analizy treningowe. Zegarek potrafi obliczać moc biegową, obciążenie treningowe, czas regeneracji oraz próg mleczanowy w czasie rzeczywistym. Wykorzystuje do tego nowy moduł czujników TruSense. Według producenta dokładność może sięgać nawet 94 procent w porównaniu z pasem piersiowym. W praktyce oznacza to sporo danych dla osób, które lubią analizować swoje treningi bardziej szczegółowo.
Bardzo ciekawie wygląda także wsparcie dla biegaczy przygotowujących się do startów. HUAWEI WATCH GT Runner 2 oferuje specjalny tryb maratonu oraz rozbudowane plany treningowe, które powstały przy współpracy z zespołem biegowym. Zegarek potrafi sugerować tempo biegu, przypominać o uzupełnianiu energii i analizować postępy. Przyznam, że kiedy widzę takie funkcje, mam ochotę częściej zakładać buty do biegania, nawet jeśli normalnie wolę rower.
HUAWEI WATCH GT Runner 2 pokazuje wyraźny postęp w dokładności pomiarów względem pierwszej generacji. GPS i czujniki zdrowia potrafią dostarczyć bardzo wartościowe dane treningowe, choć w trudnych warunkach nadal widać, że konkurencja z najwyższej półki jest bardziej konsekwentna.
Czy warto kupić HUAWEI WATCH GT Runner 2?
HUAWEI WATCH GT Runner 2 to przede wszystkim solidny zegarek sportowy – jest wytrzymały, lekki i oferuje sporo funkcji związanych ze zdrowiem oraz treningiem.
Najwięcej zyskają biegacze, szczególnie ci, którzy myślą o dłuższych dystansach. HUAWEI WATCH GT Runner 2 oferuje zestaw funkcji przygotowanych specjalnie z myślą o maratonach, takich jak planowanie tempa, wskazówki dotyczące strategii biegu czy analiza wyników po zakończeniu treningu. Co ważne, zegarek kosztuje zauważalnie mniej od typowo sportowych modeli konkurencji.
Nie znaczy to jednak, że wszystko działa idealnie. W bardziej wymagających warunkach GPS potrafi czasem się zgubić, a czujnik tętna bywa mniej stabilny przy intensywnych treningach.
To nie są problemy, które całkowicie przekreślają ten zegarek, ale warto mieć je z tyłu głowy. Zwłaszcza jeśli ktoś jest przyzwyczajony do bardzo dokładnych pomiarów znanych z droższych modeli Garmina czy Corosa.
Jest jeszcze jedna kwestia, o której często wspominam znajomym. HUAWEI WATCH GT Runner 2 najlepiej sprawdzi się u osób, które nie są jeszcze mocno związane z innym ekosystemem sportowym. Jeśli ktoś od lat korzysta z aplikacji i usług konkretnej marki, zmiana może być trudniejsza.
Natomiast dla nowych użytkowników to zegarek, który oferuje sporo możliwości w rozsądnej cenie i naprawdę przyjemnej formie.
HUAWEI WATCH GT Runner 2 to ciekawa propozycja dla osób, które chcą połączyć zegarek sportowy z funkcjonalnym smartwatchem. Nie jest to sprzęt idealny dla najbardziej wymagających purystów biegania, ale dla wielu aktywnych użytkowników będzie trafnym wyborem.
|
ZALETY
|
WADY
|
Ceny HUAWEI WATCH GT Runner 2
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.













