>
Kategorie: Newsy Samsung Telefony

Ty: kupujesz Samsunga, żeby nie mieć śmieci na start. Samsung: potrzymaj mi moje pełne bloatware piwo

Nie minął miesiąc od premiery serii Samsung Galaxy S26, a okazuje się, że Samsung ma małe problemy z oprogramowaniem. Problem jest istotny, ponieważ dotyczy modelu Ultra. Telefon jest krytykowany przez użytkowników przez nadmierną ilość preinstalowanych aplikacji.

Można powiedzieć, że Samsung Galaxy S26 Ultra jest dobry sprzętowo, jednak jego piętą achillesową okazuje się problem z bloatware. Telefon ma wiele aplikacji od firm trzecich, a co ciekawe, tylko część z nich da się usunąć.

Samsung Galaxy S26 Ultra niby specyfikacja dobra, ale i tak przeciążony

Samsung Galaxy S26 Ultra jest krytykowany przez oprogramowanie, a konkretnie przez mnogość aplikacji, w tym takie pozycje jak Microsoft, Meta czy Spotify. Co ciekawe, niektóre aplikacje są zdublowane, np. Samsung Browser + Chrome, Galaxy Store + Google Play, czy Outlook + Gmail.

Seria Samsung Galaxy S26 / fot. Damian Kucharski

Nie dziwi mnie, że jedną z bolączek użytkowników jest brak możliwości wyboru domyślnych aplikacji podczas konfiguracji telefonu, gdyż są one narzucane przez producenta. Ponadto wiele usług działa w tle i może przesyłać dane na serwery producenta. Okazuje się, że ten „śmietnik” ma również wpływ na wydajność urządzenia.

Fabrycznie preinstalowane aplikacje zajmują około 17 GB pamięci na nowym urządzeniu, natomiast sam system zajmuje około 24 GB. Ma to bezpośrednie przełożenie na wydajność urządzenia oraz ogranicza wolność wyboru domyślnych aplikacji.

Nasuwa się pytanie, czy da się je usunąć?

Oczywiście, jednak kosztem wolnego czasu i nie wszystkie aplikacje Samsunga i Google’a, takie jak Galaxy Store, Samsung Browser, Gmail, da się usunąć. Natomiast aplikacje takie jak Spotify, LinkedIn, Facebook, Instagram już można. W takich chwilach doceniam system operacyjny od Nothing.

Problemem jednak nie jest sam fakt, że są aplikacje, ale brak możliwości wyboru i kontroli nad tym, co naprawdę jest na telefonie – to ogranicza prywatność, zajmuje pamięć i może spowalniać urządzenie. Nie pomyślałbym, że największym problemem Samsung Galaxy S26 Ultra jest właśnie oprogramowanie, tym bardziej że model ten miał być najbardziej dopracowany. Swoją drogą jestem ciekaw jak będzie się spisywać seria S27.

Źródło: androidauthority.com, via notebookcheck.com, opracowanie własne 

Ceny Samsung Galaxy S26


Grzegorz Krawczyk

Najnowsze artykuły

  • Promocje

Amazon z ważną wiadomością dla graczy. Super przygodówka wkrótce zniknie z oferty

Amazon Luna swego czasu udostępniła Fruitbus płatnikom abonamentu bez żadnych dodatkowych opłat. Niestety wszystko, co…

28 maja 2026
  • Operatorzy
  • T-Mobile

Najlepszy Samsung do 1000 zł jeszcze tańszy. Redmi wyraża zaniepokojenie

Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…

28 maja 2026
  • Artykuł sponsorowany

Smartfony w pracy – jak Samsung Galaxy S26 wspiera produktywność?

Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…

27 maja 2026
  • iQOO
  • Newsy
  • Telefony

Aż 8500 mAh i ekran 165 Hz w tanim flagowcu? Nowy iQOO może mocno namieszać na rynku

iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…

27 maja 2026
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

To właśnie dlatego ludzie kochają Honora — producent niczym Agent 47 zabija po cichu

Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…

27 maja 2026
  • Artykuły
  • Na luzie

Gdzie się podziały tamte Motorole? Najnowsze są cholernie drogie i mało opłacalne

Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…

27 maja 2026