>
Kategorie: Newsy Telefony Xiaomi

Tak wygląda najlepszy smartfon do zdjęć na rynku. Leica Leitzphone by Xiaomi na żywo

Do premiery jednego z nowych „ultrasów” tej generacji pozostało niewiele czasu. Xiaomi 17 Ultra mimo to wycieka jeszcze do sieci, chociaż powinienem powiedzieć, że robi to jego brat bliźniak, w postaci Leica Leitzphone. Co takiego ma mieć do zaoferowania ten wyjątkowy telefon i jak prezentuje się na żywo?

Nie da się ukryć, że co generację kolejnych „ultrasów”, zadajemy sobie to samo pytanie – który będzie miał najlepsze zaplecze fotograficzne? Wygląda na to, że żaden, a przynajmniej żaden z „ultra” w nazwie. Może nim być Leica Leitzphone, który powstał – tym razem – na bazie Xiaomi 17 Ultra. Sprawdźmy, co w trawie piszczy.

Leica Leitzphone przyłapany na żywo. Xiaomi 17 Ultra na sterydach?

Przede wszystkim, względem telefonu pod „brandingiem” Xiaomi, widać różnice w wyglądzie. Zachowano w pełni czarny tył, na którym znajdziemy logo „Leica”, tak samo, jak znalazło się ono na wyspie aparatów. Prócz tego, mamy srebrną ramkę, a także srebrne obramowanie wyspy aparatów.

Xiaomi Leica Leitzphone w pełnej krasie przed premierą / fot. @Frankforphones

Wygląda to naprawdę świetnie, elegancko, z lekkim dodatkiem właśnie w postaci biało-czerwonego logo producenta. Z przodu zapewne nie będzie zmian względem „pierwowzoru”, jakim jest Xiaomi 17 Ultra. Czy będą jakieś zmiany w specyfikacji? Raczej nie, chociaż byłbym tutaj ostrożny, bo nigdy nie wiadomo, czy Leica nie postarała się – na przykład – o wrzucenie jeszcze lepszych aparatów.

To oznacza koniec wieloletniej współpracy z marką Sharp

Bo to właśnie z marką Sharp powstawały trzy generacje telefonów Leitz Phone, które były skierowane do miłośników fotografii mobilnej. To bardzo ciekawy krok, sugerująca zwyczajnie zmianę kierunku w jeszcze większe zacieśnienie współpracy z chińskim gigantem, zamiast japońskiego potentata.

Xiaomi 17 Ultra Leica Edition będzie mimo wszystko „czymś innym” / fot. producenta

Premiera już zaraz, bo zapewne zostanie model ten zaprezentowany wraz z całą serią Xiaomi 17, która globalnie pojawi się już 28 lutego. Pozostało więc tylko parę dni oczekiwania i dowiemy się, czy Leica coś dodatkowego ugotowała w swoim wyobrażeniu foto-flagowca na miarę 2026 roku.

Źródło: GSMArena, opracowanie własne

Paweł Łaz

Najnowsze artykuły

  • Artykuł sponsorowany

Smartfony w pracy – jak Samsung Galaxy S26 wspiera produktywność?

Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…

27 maja 2026
  • iQOO
  • Newsy
  • Telefony

Aż 8500 mAh i ekran 165 Hz w tanim flagowcu? Nowy iQOO może mocno namieszać na rynku

iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…

27 maja 2026
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

To właśnie dlatego ludzie kochają Honora — producent niczym Agent 47 zabija po cichu

Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…

27 maja 2026
  • Artykuły
  • Na luzie

Gdzie się podziały tamte Motorole? Najnowsze są cholernie drogie i mało opłacalne

Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…

27 maja 2026
  • Promocje

Ex-flagowy Samsung w tak dobrej cenie?! Nie dowierzam, ale gorąco polecam ten zakup

Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…

27 maja 2026
  • Newsy
  • Telefony

Telefon Trumpa nie uczyni Ameryki wielką, a wręcz przeciwnie. Oto jego wydajność i specyfikacja

Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…

27 maja 2026