OnePlus 15 / fot. Damian Kucharski, gsmManiaK.pl
OnePlus 16 zapowiada się na bezramkowego flagowca. Nowy przeciek zdradził kluczowy szczegół, który ucieszy sporą ilość użytkowników. Jestem przekonany, że smartfon premium mocno namiesza na rynku.
Do sieci trafiają nowe informacje o nadchodzącym flagowcu OnePlus 16. Smartfon wyróżni się jeszcze cieńszymi ramkami niż poprzednik (patrz test OnePlus 15). Pojawiły się też doniesienia o bardzo mocnej specyfikacji technicznej. Co na ten moment ujawniają przecieki? Czego można się spodziewać po premierze?
Według najnowszego przecieku OnePlus 16 otrzyma ramki o szerokości poniżej 1 mm. To byłby zauważalny postęp względem obecnej generacji, gdzie wynosiły około 1,15 mm. Tak cienkie obramowanie jeszcze mocniej podkreśli efekt pełnego ekranu. Producent od lat rozwija design w tym kierunku, za co go cenię.
Szczegóły dotyczące samego panelu nie są jeszcze znane, ale pojawiły się pierwsze wskazówki. Doniesienia sugerują częstotliwość odświeżania nawet 240 Hz. Oznaczałoby to jeden z najszybszych ekranów w segmencie flagowców. Wyświetlacz będzie jednym z najważniejszych elementów nowego modelu.
OnePlus konsekwentnie rozwija jakość swoich paneli. Poprzedni model wprowadził ekran 165 Hz, który był dużym krokiem naprzód. Nowy smartfon może jeszcze bardziej podnieść poprzeczkę w tej kategorii. Widocznie producent chce wzmocnić swoją pozycję w segmencie premium.
Plotki wspominają ponadto o baterii aż 9000 mAh i nowym układzie Snapdragon 8 Elite Gen 6. Taka konfiguracja zapewni bardzo wysoką wydajność, a także długi czas pracy. Z tyłu znajdzie się zestaw aparatów z głównym sensorem 50 MP, obiektywem ultraszerokokątnym 50 MP oraz teleobiektywem peryskopowym 200 MP.
Premiera spodziewana jest w czwartym kwartale 2026 roku. Wcześniej firma może zaprezentować kompaktowego OnePlus 15s. Niemniej na oficjalne szczegóły trzeba jeszcze poczekać. W każdym razie zapowiada się mocarna bestia. Nie tylko wygląd będzie wyróżniał tytułowego flagowca, bo i specyfikacja zamknie usta konkurencji.
Żeby nie być gołosłownym, przytoczę informacje na temat Galaxy S26 Ultra. Flagowiec Samsunga otrzyma 5000 mAh, co będzie wynikiem blisko dwa razy gorszym. Nawet jego 60 W nie uratują sytuacji, podczas gdy OnePlus 16 grubo przekroczy 100 W.
Moim zdaniem przedstawiciel OnePlus zrewolucjonizuje rynek. Zwłaszcza ten w Polsce, bo model też do nas trafi. Jedynie cena może pokrzyżować plany, choć i ona (jak znam markę) zapowiada się rozsądnie. A jeszcze lepiej będzie prezentować się jakiś czas po debiucie. Dla przykładu: OnePlus 15 kosztuje teraz 3600 zł, więc dużo taniej niż podczas prezentacji.
https://www.gsmmaniak.pl/1610628/oneplus-15-test/
Źródło: via notebookcheck
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…