POCO szykuje nowe smartfony, które mocno namieszają w segmencie średniej półki. Do sieci trafiły pierwsze grafiki i szczegóły specyfikacji przedstawicieli Xiaomi. Modele POCO X8 Pro oraz POCO X8 Pro Max otrzymają duże baterie i mocne podzespoły.
Nowe urządzenia POCO X8 Pro oraz POCO X8 Pro Max wkrótce zadebiutują na rynkach globalnych. Przecieki pokazały ich wygląd oraz kluczowe parametry techniczne. Mimo wszystko producent wciąż nie potwierdził oficjalnie premiery tych modeli. Już teraz jednak wiadomo, czego można się po nich spodziewać.
Rendery zdradziły design i kluczowe zmiany w serii POCO X8 Pro
Do internetu trafiły rendery wyglądające jak materiały prasowe producenta. Pokazują one POCO X8 Pro oraz POCO X8 Pro Max w kilku wersjach kolorystycznych. Urządzenia pojawiły się w odcieniach niebieskiego, białego i czarnego. Białe warianty wyróżniają się czerwonym przyciskiem zasilania. A teraz omówimy przypadki z osobna.
Model POCO X8 Pro Max ma podwójny aparat z tyłu oraz podwójną lampę LED. Z przodu widać ekran z otworem na aparat do selfie i cienkie ramki. Konstrukcja wygląda nowocześnie i minimalistycznie. Całość przypomina stylistykę znaną z serii Redmi Turbo 5.
Standardowy POCO X8 Pro również posiada podwójny aparat główny. W tym modelu producent zastosował pojedynczą lampę LED. Wcześniejsze przecieki sugerują, że smartfony są rebrandingami Redmi Turbo 5 (Max). Taka strategia pozwali szybciej wprowadzić urządzenia na kolejne rynki.
Specyfikacja zapowiada duże baterie
Według nieoficjalnych informacji wariant Max skorzysta z ekranu OLED o przekątnej 6,83″. Smartfon będzie działać na procesorze Dimensity 9500s i zaoferuje baterię 8500 mAh. Obsługa szybkiego ładowania 100 W też zapowiada się ciekawie. To może być jeden z najmocniejszych modeli w swojej klasie.
POCO X8 Pro również będzie rozsądny. Pod jego maskę trafi Dimensity 8500 Ultra, a na przód panel AMOLED z przekątną 6,59″. Producent planuje zastosować baterię o pojemności 6500 mAh. Taka konfiguracja powinna zapewnić długi czas pracy i solidną porcję wydajności. Tak czy siak, na oficjalne szczegóły dostępności trzeba jeszcze poczekać.
Źródło: via gsmarena
Ceny w sklepach
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









