Pamiętasz czasy, gdy Huawei z Google dzielił i rządził? Od tego czasu minęło już sporo lat, a ostatnie flagowce chińskiego producenta z usługami i aplikacjami Google to seria Huawei Mate 20 i P30. Czy można kupić te smartfony w 2026 roku?
Ostatnie flagowce Huawei z Google, a więc wspomniane serie Mate 20 i P30, pochodziły z przełomu 2018 i 2019 roku. Z ciekawości sprawdziłem, czy w 2026 roku wciąż można je kupić w polskim internecie.
Huawei P30 Pro – ostatni Huawei z Google
Huawei P30 Pro, jak i cała seria P30, zadebiutowała na rynku w marcu 2019 roku. Telefony te będą za chwile miały już 7 lat, ale pod względem fotograficznym flagowy P30 Pro wciąż wypada znakomicie.
Huawei P30 Pro / fot. gsmManiaK
Tak naprawdę to on oraz biznesowy Huawei Mate 20 Pro z października 2018 r. były tymi smartfonami, których najbardziej obawiali się Apple z Samsungiem. Nigdy wcześniej i nigdy później Huawei tak bardzo nie zagroził liderom na rynku. Ba, przez jeden kwartał to właśnie Huawei był najlepiej sprzedającą się marką smartfonów. A później nastąpił ban od Google i… koniec.
Jak się okazuje, Huawei P30 Pro wciąż jest do kupienia online, ale oczywiście spoza oficjalnej dystrybucji. Według bazy Ceneo.pl oferty zaczynają się od ~1555 złotych, a dostępne wersje pamięci to 6/128 i 8/128 GB (w 2019 roku było to bardzo dużo). Czasami bywa dostępny za mniej niż 1000 zł. Pytanie tylko, czy są to nowe egzemplarze Huawei z Google, czy może część z nich to podróbki lub telefony odnowione?
Huawei P30 Pro to jeden z najbardziej udanych smartfonów nie tylko tego producenta, ale w całej historii telefonii komórkowej. To ikoniczny model, który otrzymał fantastyczne aparaty Leica.
Pamiętam, gdy testowałem go te 7 lat temu, stwierdziłem, że nie ma lepszego smartfona na rynku. Ostatecznie parę miesięcy później kupiłem sobie podstawowego Huawei P30 (również z Leica), który służył mi bardzo długo, a sprzedałem go tylko dlatego, że mi się znudził.
Biznesowy Huawei Mate 20
fot. Huawei
A gdybym nie przegapił świetnej swego czasu promocji, to kupiłbym Huaweia Mate 20 Pro. Niestety z rana po przebudzeniu okazało się, że zapasy się wyczerpały, więc wybrałem P30 (dlatego nie warto zwlekać z decyzją zakupu!), a i tak byłem zadowolony.
Obecnie Huawei Mate 20 Pro jest niedostępny, ale można kupić innego flagowca z października 2018 roku – to model Mate 20, a więc kolejny Huawei z Google. Ile kosztuje ten jeden z ostatnich telefonów Huawei z GMS?
Współczesne oferty Huaweia Mate 20 zdają się jeszcze bardziej podejrzane, a ceny zaczynają się od 999 złotych. Naturalnie propozycji nie ma zbyt wiele. Czy zaryzykowałbyś i kupiłbyś dziś smartfona Huawei z Google?
Następcy powyższych modeli, które łączą choćby ten sam flagowy wówczas procesor Kirin 980 i kapitalne aparaty Leica, a więc seria Huawei P40 i Huawei Mate 30, były już pozbawione wbudowanych usług i aplikacji Google. Dla Huaweia zaczynały się chudsze lata, przynajmniej na Zachodzie, bo w macierzystych Chinach radzi sobie cały czas znakomicie.
Zakup telefonu Huawei z Google w 2026 r. – a więc pochodzącego maksymalnie z lat 2018-2019 – to szaleństwo, ale zapewne nie brakuje ManiaKów chińskiego producenta, którzy zrobiliby wszystko, aby znowu mieć te flagowce. Na różnych forach naczytałem się dziesiątek postów, w których użytkownicy modelów P30 Pro i Mate 20 Pro zgodnie twierdzą, że nigdy wcześniej ani później nie mieli sprzętu, który zbliżyłby się do ich poziomu.
Możemy już przestać udawać, że ban na Huawei ma sens? Giganci tylko się przy nim kompromitują
Źródło: Ceneo.pl, opracowanie własne
Ceny w sklepach
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.











