elektryczne klamki / fot. ArenaEV
To już pewne. Chińczycy zakazują w swoim kraju sprzedaży samochodów z ukrytymi klamkami. Ze względów bezpieczeństwa chińskie samochody będą wyposażone w tradycyjne klamki mechaniczne.
Niewystające poza obrys karoserii chowane klamki stały się w ostatnim czasie bardzo popularne. Mają je nie tylko chińskie samochody (nie tylko elektryczne), ale też np. amerykańskie Tesle. Mimo efektownego wyglądu nie są one praktyczne, a w dodatku są potencjalnie niebezpieczne dla podróżujących.
Unia Europejska od lat forsuje transformację w elektromobilność, ale europejskie marki średnią sobie z tym radzą. A nawet jeśli powiemy, że dobrze, to i tak Tesla i liczne chińskie samochody z koncernem BYD na czele wypada znacznie lepiej w rankingach sprzedaży. Wiele z nich łączy jedno prócz napędu EV: elektryczne klamki.
Praktyka pokazała, że nie działają one tak, jakby sobie tego życzyli ich użytkownicy. Zdarza się, że podczas mrozów klamki zamarzają i jest jeszcze większy problem z otwarciem drzwi pojazdu niż w przypadku tradycyjnej konstrukcji. Poza tym dochodzą jeszcze kwestie bezpieczeństwa, a tu nie ma żartów.
W październiku 2025 roku bardzo głośno było o wypadku elektrycznego Xiaomi SU7, który stanął w płomieniach. Systemy bezpieczeństwa i awaryjnego otwierania drzwi nie zadziałały, a świadkowie zdarzenia nie byli w stanie otworzyć drzwi od zewnątrz. Niestety kierujący pojazdem spłonął żywcem.
Xiaomi SU7 2026 / fot. producent
Takich niebezpiecznych przypadków było całkiem sporo, a każdy z nich to o jeden przypadek zbyt dużo. Jak na ironię, to nie Unia Europejska postanowiła zakazać sprzedaży samochodów z elektrycznymi klamkami, a Chiny.
Od 1 stycznia 2027 roku wszystkie chińskie samochody i inne sprzedawane na terenie Chin zostaną obowiązkowo wyposażone w mechaniczne klamki, a elektryczne mają być tylko opcjonalnie. Dotyczy to nowych modeli, a te, które już zatwierdzono do produkcji, mają być dostosowane do nowych wymogów do 1 stycznia 2029 r. Zapewne inżynierowie będą musieli opracować zmiany przy okazji face liftingu. Sprawa jest poważna, bo takie klamki ma w Chinach ~60% elektrycznych samochodów.
W myśl nowych przepisów konstrukcja klamek ma umożliwić bezproblemowe otwarcie drzwi, także w razie wypadku. Osobiście trochę się dziwię, że takie wymogi postawiły Chiny, a nie Unia, która wszędzie szuka – niestety nie zawsze sensownych – regulacji. Pytanie, czy i w Europie podobne przepisy zaczną obowiązywać, a jeśli tak, to od kiedy.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…