Xiaomi YU7 GT / fot. producenta
Xiaomi YU7 GT zadebiutował w MIIT China, a to w zasadzie jako oficjalna premiera. Samochód ma masę mocy, nie kosztuje fortuny i jest całkiem ładny. Do tego pamiętajmy, że już niebawem Xiaomi przymierza się do wejścia na europejski rynek.
Xiaomi 17 nie jest jedyną premierą, jaką chiński producent szykuje na 2025 rok. Choć smartfony to nadal diament w ich koronie, to samochody elektryczne mocno zyskują na popularności. W chińskim MIIT pojawiły się już wszystkie informacje na temat Xiaomi YU7 GT, czyli mocarnego SUVa w rozsądnej cenie.
Na początek może kilka słów na temat ceny. Eksperci w Chinach przewidują, że Xiaomi YU7 GT ma kosztować od 450 do 500 tysięcy juanów. W przeliczeniu daje nam to widełki od 230 do 257 tysięcy złotych. Przypomnę, że podstawowa wersja w Chinach kosztuje mniej więcej 130 tysięcy złotych. Spora różnica – za co tu dopłacamy?
Jest to więc masa kasy, ale pamiętajmy, że mówimy o elektryku mającym prawie 1000 koni. Mało jest spalinowych supersamochodów, które mają podobną moc. Nowa wersja różni się od podstawowej rozmiarami, będąc o 16 mm dłuższą i 11 mm szerszą. Xiaomi YU7 GT jest też dość ciężki, ważąc 2460 kg.
Ponieważ samochody oceniam głównie z pozycji gracza i fana starych Need for Speed, na Xiaomi YU7 GT nie zamierzam patrzeć inaczej. Zupełnie nie przeszkadza mi to, że jest wielki i ciężki, mało interesuje mnie też jego zasięg. Nigdy go sobie nie kupię, podobnie jak żadnego innego samochodu. Co nie znaczy, że nie mogę się jarać jego cyferkami, jak wtedy, kiedy grałem w Undergrounda (1>2 i nikt nie przekona mnie do zmiany zdania).
Xiaomi YU7 GT idealnie nadaje się do patrzenia na cyferki. Ma bowiem silnik o mocy 990 koni (738kW), podczas gdy najmocniejsza wersja YU7 to maksymalnie 681 koni. Dwa elektryczne silniki pozwalają na osiągnięcie prędkości maksymalnej nawet 300 km/h. Do setki przyspiesza w 2 sekundy.
Najbardziej podoba mi się to, że pomimo zdementowania możliwej współpracy z Fordem, Xiaomi dostosowało się do jego filozofii. Xiaomi YU7 GT można mieć bowiem w dowolnym kolorze – pod warunkiem, że będzie to kolor czarny.
Źródło: Cnevpost, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…