Motorola Edge 70 / fot. Damian Kucharski dla gsmManiaK.pl
Stała się rzecz niesłychana. Telefony marki Motorola przestały być tanie na tle konkurencji, a jej nowe modele są lub (prawdopodobnie) będą drogie. Czy znajdą szybko nabywców? Nowsze modele niekoniecznie, ale starsze generacje jak najbardziej.
Firma Motorola oferowała dotychczas bardzo dobry sprzęt – zwłaszcza z serii Edge – po niewygórowanej cenie. Także ich budżetowe modele Moto były atrakcyjne cenowo, ale możliwe, że w 2026 roku się to zmieni.
Już premierowa cena Motoroli Edge 70 odbiegała od tego, do czego przyzwyczaił nas ten legendarny producent telefonów komórkowych. Dziś kupisz ją za 2899 zł (w dniu premiery aż 3499 zł), ale poprzednik kosztuje o ponad 1100 zł mniej. OK, to też efekt nowego modelu – pojawia się nowa generacja, więc starsza musi obniżyć ceny.
Motorola Edge 70 / fot. Damian Kucharski dla gsmManiaK.pl
Problem jednak w tym, że premierowe ceny dzisiejszych Motoroli są wysokie, a przykład Edge’a 70 to dopiero początek. Końcem stycznia pisaliśmy o nowych telefonach z serii Moto G na 2026 rok, które mogą być kiepsko wycenione. I to na tyle kiepsko, że przez moment myślałem, że chodzi o polskie złotówki, a nie o euro.
Dla przypomnienia nowe modele Motoroli mają kosztować:
Motorola Moto G17 / fot. Evan Blass
Ponad 1200 złotych za niemalże podstawową Motorolę (w planach jest jeszcze zapewne Moto G07) to jakiś żart. Ceny nie ratuje nawet 8 GB RAM-u. Pozostaje mieć nadzieję, że powyższe ceny nie są ostateczne, zresztą nie brak źródeł mówiących o cenie zbliżonej do 200, a nie 300 euro.
A jak cenowo wypadają ich poprzednicy? Zobaczmy na ceny w oficjalnej dystrybucji, a więc w największych sklepach ze sprzętem RTV i u operatorów komórkowych.
Motorola Edge 60 Fusion / fot. Damian Kucharski dla gsmManiaK.pl
Motorola Moto G15 z grudnia 2024 r. kosztuje w wersji 8/128 GB tylko 499 złotych, a więc blisko 2,5x mniej niż może kosztować Moto G17. Z kolei Motorola Moto G56 (premiera końcem maja 2025 r.) kosztuje 599-799 złotych w opcji 8/256 GB, a tyle samo ma oferować Moto G57, lecz w nawet ~2,4x wyższej cenie.
Podobnie jest z wyższym modelem. Motorola Edge 60 Fusion 8/256 GB nie ma jeszcze roku (debiutowała w kwietniu 2025 r.), a już teraz kupisz ją za 999 złotych. Jej następca może być dwukrotnie droższy.
Zapewne nowsze modele będą miały różne udoskonalenia, ale pod względem pamięci jest w zasadzie tak samo. Osobiście nie widzę powodu żeby płacić za nowy model jakieś 2-2,5x więcej. I to tylko dlatego, że jest „nowy”. Nie mówiąc już o tym, że w cenach nowych Motoroli znajdziesz jeszcze wyposażenie – zobacz choćby na najlepsze telefony do 1500 zł.
Źródło: Ceneo.pl, operatorzy komórkowi, PhoneArena, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeden z najlepszych aparatów w smartfonie, godny nawet legendarnych modeli Huawei. To tego specyfikacja z…
Casio G-Shock GA2100 w nowej edycji wygląda jak wizja przyszłości z czasów lat 50'. Zegarek…
Decarnation to niepozorny, a jednocześnie przyzwoity klon Silent Hill. Produkcja trafiła na ofertę specjalną na…
Możemy spodziewać się dwóch kolejnych ciekawych urządzeń producenta. Mowa o dwóch smartfonach, z których każdy…
Zaprezentowany w listopadzie 2025 roku Huawei Mate 80 nadal cieszy się imponującą popularnością. Chętnych znalazło…
Znalazłem niecodzienną ofertę smartfona Honor Magic 8 Lite z baterią 7500 mAh, którego kupisz w…