iQOO 15 Ultra / fot. producenta
Wielka bateria, najlepszy dostępny na rynku ekran, topowy procesor, a teraz jeszcze całkiem mocny aparat. iQOO 15 Ultra to bez dwóch zdań najmocniejszy flagowiec w historii marki. Ciekawi mnie, czy uda się to wszystko okrasić odpowiednio niską ceną.
iQOO 15 Ultra zbliża się do oficjalnej premiery i sam producent zaczyna coraz mocniej zajawiać debiut najmocniejszego telefonu w swojej historii. Już wcześniej widzieliśmy doniesienia na temat wydajności, pojemności baterii czy ekranu. Teraz producent oficjalnie dokłada do tego informacje o aparacie.
Na początek przyjrzymy się właśnie zapleczu fotograficznemu. Na tylnym panelu znajdzie się miejsce dla potrójnego aparatu, w którym prym wieść ma 50 MP teleobiektyw peryskopowy. Zaoferuje potrójne zbliżenie optyczne, producent chwali się też wysokim poziomem stabilizacji. Do tego iQOO zdaje się wykorzystywać fakt bycia submarką vivo, sięgając po ich algorytmy przetwarzania obrazu.
NA tym etapie dobrze byłoby chyba zaznaczyć, że nadal mówimy o telefonie, który na papierze ma być przeznaczony dla fanów gamingu. Na bocznej krawędzi pojawią się przyciski do kontrolowania gier, nie zabraknie również podświetlenia RGB. Do tego mamy wspomagający podczas grania czip Q3, którego rola nadal pozostaje dla mnie zagadką.
Nikt nie będzie tu narzekał na zapas mocy, a iQOO 15 Ultra to najmocniejszy kandydat na lidera rankingu AnTuTu. Snapdragon 8 Elite Gen 5 wraz z dużym układem chłodzenia powinien dać sobie z tym radę. Ten smartfon będzie też papierkiem lakmusowym dla obecnej sytuacji na rynku RAM w tańszych flagowcach – jeżeli będzie znacznie droższy od iQOO 15, to mamy problem.
Kolejnym punktem specyfikacji, w którym iQOO 15 Ultra wypada świetnie, jest bateria. Ta ma pojemność 7000 mAh, nie zabraknie też szybkiego ładowania o mocy aż 200 W, a poza tym ma się pojawić wsparcie dla ładowania bezprzewodowego.
Na froncie znajdzie się najlepszy ekran, jaki iQOO mogło wykorzystać. To panel Samsunga – OLED M14 – który w piku jest w stanie wykręcić aż 8000 nitów. Do tego jest odświeżany w 144 Hz i ma rozdzielczość 2K. Podsumowując – w specyfikacji iQOO 15 Ultra nie ma w zasadzie ani jednego elementu, na który można narzekać. Zobaczymy, czy nadal uda się to zaoferować w tak genialnej cenie.
Źródło: producenta (Weibo), opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…