Kategorie: Apple Newsy Telefony

Potrzeba było 30% obniżki, żeby najnowszy i najgorszy iPhone zaczął się sprzedawać. I to tam, gdzie Apple kochają

iPhone Air można już spokojnie rozpatrywać w kategorii sprzedażowej porażki na miarę Mini i Plusa. Jedynym sposobem, by się sprzedał, było obniżenie ceny o 30%. I to na rynku, gdzie Apple nadal radzi sobie kapitalnie.

W Chinach iPhone 17 sprzedaje się tak dobrze, że wymyka się to moim możliwościom poznawczym. Nawet tam jednak była potrzebna solidna promocja, żeby znaleźli się chętni na iPhone’a Air. Chyba możemy już powiedzieć głośno, że takie telefony są bez sensu.

iPhone Air potrzebował 30% zniżki, żeby się sprzedać

Dla oddania skali popularności flagowców Apple w Chinach niech wystarczy fakt, że seria iPhone 17 sprzedała się tam lepiej od Xiaomi 17  – jakieś 6 razy. Przypomnę, że akurat ten Xiaomi na rodzimym rynku okazał się potężnym sukcesem na niespotykaną w przypadku poprzednich generacji skalę. I mimo tego Apple poskładało ich wynikami. Nie zaszkodził nawet fakt, że iPhone jest tam stosunkowo drogi.

Apple iPhone Air / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl

Nominalnie iPhone Air kosztował tam 7999 juanów i jakoś nie dziwi mnie fakt, że przy mnogości kapitalnej konkurencji nikt nie chciał go kupować. Wystarczyło jednak obniżyć cenę do 5499 juanów, czyli o 30%, by smartfon wyprzedał się na pniu. To wszystko prowadzi nas do prostego wniosku – ultrasmkukłe telefony może i mają sens, ale nie we flagowej półce cenowej.

Być może ultrasmukłe telefony mają sens, ale na pewno nie jako flagowce

Moją teorię zweryfikuje pewnie wysyp średniaków z Chin, które zaprojektowano w myśl tej samej idei. Mam tu na myśli na przykład Motorolę Edge 70 (która od premiery staniała jak szalona o 1000 złotych). I tanieć pewnie nie przestanie, bo konkurencja pojawi się niebawem.

Z drugiej strony ta kategoria pokazuje, że ultrasmukłe telefony bez krzemowo-węglowych ogniw to ślepa uliczka. Rozumiem, po co iPhone Air trafił do sklepów. Miał przynajmniej częściowo przerzucić koszt rozwoju technologii koniecznych dla powstania składanego iPhone’a na klientów. I to pewnie się udało.

Czy iPhone Air faktycznie jest aż tak zły? Na pewno w oryginalnej cenie nie da się go rozpatrywać inaczej niż kaprysu. Więcej na ten temat przeczytasz w poniższej recenzji.

https://www.gsmmaniak.pl/1605169/iphone-air-test/

Źródło: via Gizmochina, opracowanie własne

Ceny iPhone Air


Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Samsung Galaxy S26 Ultra kontra Xiaomi 18 Pro Max — w praktyce wyniki wykrzywiają czasoprzestrzeń

Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…

11 października 2026
  • Newsy
  • Oppo
  • Telefony

Jak tak będą wyglądać przyszłe flagowce, to nie widzę sensu kupować nowych. Dramat to mało powiedziane

OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…

11 października 2026
  • Promocje

7500 mAh, AMOLED 165 Hz i flagowa wydajność w cenie od 1685 zł. Serio potrzebujesz lepszego telefonu?

OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…

11 października 2026
  • Apple
  • Słuchawki
  • Testy
  • Wiadomość dnia

TEST | Apple AirPods 5 z bezprzewodowym ładowaniem. Tylko dla kościoła Apple?

Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…

11 października 2026
  • Promocje

Xiaomi 17 Ultra z 16 GB RAM trafił na promocję! Flagowiec z aparatem 200 MP teraz taniej

Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…

11 października 2026
  • Promocje

W najlepszej cenie od premiery kupisz w promocji smartfon z zapierającym dech w piersiach aparatem

Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…

11 października 2026