Carl Pei ora Nothing na swoim kanale YouTube stworzyli serię, w której pokazują „wymarzone telefony” dla dużych twórców. Tym razem padło na iShowSpeeda, gdzie stworzenie takiego smartfona mogłoby pochłonąć ponad 50 milionów dolarów. Sprawdźmy, jakby wyglądał oraz co takiego oferował.
Nie da się ukryć, że Nothing wkraczał jako wyłom w „nudzie” rynku telefonów i choć ostatnio nie ma tutaj dobrej passy, to wygląda na to, że kreatywność nadal istnieje w szeregach tego producenta. Pokazuje to „Nothing TriFold”, lub inaczej mówiąc…
Wymarzony telefon iShowSpeeda. Nothing pokazuje, jak mógłby wyglądać
Całość materiału możecie obejrzeć poniżej, ale jeżeli chcecie konkretną zachętę i „małe spoilery”, to przejdźmy do clue. Nothing dla tego lubianego twórcy chciałby stworzyć nie bylejaki telefon, bo wyposażony w 3 ekrany. Jeden z nich byłby jednak demontowalny i mógłby w zasadzie działać jako osobny smartfon, będąc wyposażonym w drugi procesor, baterię itd.
Na pokładzie znalazłyby się łącznie 3 baterie, 2 procesory, sporo aparatów, w tym jeden kompatybilny z montowanymi magnetycznie obiektywami. Smartfon ten miałby być nastawiony na to, by móc obsługiwać z niego jak najwięcej transmisji / czatów na raz, do tego mógł służyć jako sprzęt do nagrywania i prowadzenia wszystkich transmisji. To byłby zwyczajnie potwór.
Chciałoby się zobaczyć taki telefon w akcji
Prócz tego, zbudowany byłby z tytanowych ramek oraz wzmocniony kevlarem — tak, tym samym, który stosowany jest w kamizelkach kuloodpornych. No, po prostu obłędny concept telefonu, którego raczej nigdy nie zobaczymy. A dlaczego? A no dlatego, że firma estymowała także w tym materiale potencjalne koszty związane tak z częściami na jeden egzemplarz, jak i procesem projektowania.
W częściach nie wygląda to tak tragicznie, bo zamykamy się w kwocie około 1850 dolarów. R&D zaś, to już inna bajka, bo mogłoby pochłonąć PONAD 50 MILIONÓW DOLARÓW. Szkoda, bo zdecydowanie chciałoby się widzieć, jak takie projekty rzeczywiście „ożywają”.
Źródło: Nothing, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







