Kategorie: Newsy Telefony

Wizjoner świata smartfonów grzmi z ambony: w 2026 roku zapłacimy 30% więcej za smartfony, albo dostaniemy szajs

O tym, że telefony w 2026 roku zdrożeją, nie trzeba nikogo przekonywać. Carl Pei twierdzi, że będzie to nawet 30% więcej, a jego poprzednie predykcje całkiem rzadko pudłowały. No chyba, że mówimy o NFT.

Być może 2026 rok będzie najlepszym momentem na zakup eks-flagowca – lub używanego telefonu z drugiej ręki. Wygląda na to, że przez wzrost cen pamięci – i nie tylko – wszystkie półki cenowe pójdą w górę. Pomyśl o tym za każdym razem, gdy poprosisz Groka o zdjęcie ubrań na Twitterze.

Ceny smartfonów mają pójść o 30% w górę

Carl Pei to barwna postać świata smartfonów, która już dwa razy potrafiła zbudować markę dla entuzjastów technologii – obie mające status kultu, czasami nawet dość niepokojącego. Do tego póki co nie oskarżono go o nielegalne zatrudnienie imigrantów (a jego następcę w OnePlusie już tak).

Ma też całkiem trzeźwe spojrzenie na rynek telefonów, a poza tym na żywo jest naprawdę sympatycznym gościem, o czym miałem okazję przekonać się na premierze ostatniego flagowca w Londynie. Weird flex but ok. Teraz zwraca uwagę na coś, czego w ostatnich dwóch dekadach jeszcze nie widzieliśmy.

Nothing Phone 3 / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl

Od dobrych 15-20 lat bazujemy na przekonaniu, że wraz z automatyzacją procesów technologicznych i rozwojem technologii produkcji komponenty będą tanieć bez końca. Do tej pory miało o sens, a coraz lepsze telefony był coraz tańsze. A może to tańsze stawały się coraz lepsze? Na jedno wychodzi – i to z zyskiem dla użytkowników.

Jego zdaniem mówimy o nawet 30% podwyżkach ceny telefonu, a winą za to obarcza AI. Jest to o tyle zabawne, że jeszcze kilka miesięcy temu przedstawiał wizję smartfona nie tyle z dodatkiem AI, ale raczej systemem popartym w całości o LLMy. Szczerze mówiąc, męczy mnie już to marnowanie zasobów na rozwój technologii, która niewiele wnosi do naszego życia.

Nie brakuje głosów mówiących „nie” wymianie smartfona w 2026 roku

Chodzi mi tu o centra danych, które są teraz głównym zapotrzebowaniem na pamięć na całym świecie. Nie zrozumi mnie źle – nie jestem przeciwnikiem AI jako kolejnemu etapowi rozwoju naszej cywilizacji. Problem mam z tym, że koszty koszmarnie idą w górę, a nigdzie nie zapowiada się na możliwość monetyzacji. Samo OpenAI według analityków w ciągu roku wygenereuje tyle kosztów, ile Google z reklam zarabia w… 15 lat. Google. W 15 lat. To dość spory rozsztrzał.

Wracając do cen smartfonów – producenci będą mieli dwa wyjścia. Albo spróbują kreatywnie wytłumaczyć ludziom marketingiem, dlaczego kwota poszła o 30% w górę, albo – co znacznie bardziej prawdopodobne – zaczną prezentować telefony gorsze od swoich poprzedników w tej samej cenie. Tu nie ma zwycięzców – poza tymi, którzy na początku zainwestowali w akcje spółek AI, ale chyba wśród nas nie ma ich znowu tak wiele.

Nothing Phone 3a / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl

Do tego dochodzi jeszcze wszechobecny model subskrypcji, który prędzej czy później trafi nawet do najbardziej podstawowych wersji ChataGPT, Groka, Gemini czy chińskiej konkurencji. Ta technologia jest zwyczajnie zbyt droga, żeby dać do niej dostęp za darmo. Moim zdaniem ekonomicznie po prostu nie jesteśmy gotowi na to, co tak szybko próbujemy osiągnąć.

Poza tym mamy jeszcze kwestię energetycznego kolapsu. Sieć dystrybucji energii nie jest gotowa nawet na to, czego potrzebujemy obecnie. Takie centra danych potrzebują niewyobrażalnych ilości energii i bez atomu nie mamy szans na to, by nawet zbliżyć się do zapotrzebowania. Wszyscy dobrze wiemy, że to temat tabu i szybko się to nie zmieni.

Na koniec mam wrażenie, że taką wypowiedzią Carl Pei kładzie grunt pod podwyżki w swojej własnej marce i nie mam wątpliwości, że Nothing Phone 4a czy 4a Pro będą droższe od swoich poprzedników. Miło, że chociaż UFS 3.1 zaliczy powrót.

Źródło: Carl Pei, opracowanie własne

Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Samsung Galaxy S26 Ultra kontra Xiaomi 18 Pro Max — w praktyce wyniki wykrzywiają czasoprzestrzeń

Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…

11 października 2026
  • Newsy
  • Oppo
  • Telefony

Jak tak będą wyglądać przyszłe flagowce, to nie widzę sensu kupować nowych. Dramat to mało powiedziane

OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…

11 października 2026
  • Promocje

7500 mAh, AMOLED 165 Hz i flagowa wydajność w cenie od 1685 zł. Serio potrzebujesz lepszego telefonu?

OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…

11 października 2026
  • Apple
  • Słuchawki
  • Testy
  • Wiadomość dnia

TEST | Apple AirPods 5 z bezprzewodowym ładowaniem. Tylko dla kościoła Apple?

Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…

11 października 2026
  • Promocje

Xiaomi 17 Ultra z 16 GB RAM trafił na promocję! Flagowiec z aparatem 200 MP teraz taniej

Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…

11 października 2026
  • Promocje

W najlepszej cenie od premiery kupisz w promocji smartfon z zapierającym dech w piersiach aparatem

Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…

11 października 2026