Google Pixel 10a pokazał się na grafikach, do tego znam jego cenę w Europie. Jest drogo, nudno, ramki sa grube, a baterię można traktować jako rozczarowanie. Nie widzę żadnego powodu, by ten smartfon miał się dobrze sprzedać.
Wcześniej Paweł pisał dla Was o specyfikacji Google Pixela 10a, ja dołożę do tego oficjalne grafiki oraz cenę. Wygląda na to, że premiera faktycznie jest tuż za rogiem, choć tak naprawdę to nikt nie wie, po co do niej dojdzie.
Google Pixel 10a wygląda tak samo jak poprzednik
Producent najwyraźniej uznał, że nie ma się co przejmować standardami 2026 roku i można śmiało pokazać telefon, który w tej cenie 3 lata wcześniej straszyłby grubością ramek. Znam telefon za mniej niż tysiaka, które wyglądają nieporównywalnie lepiej. Nie znam też smartfona za taką kasę, który wyglądałby tak źle jak Google Pixel 10a.
Staram się szukać tu pozytywów i znalazłem tylko dwa. Pierwszy jest taki, że będzie dosyć mały, bo przy 6.3-calowym ekranie nie może być inaczej. Biorąc jednak pod uwagę ramki i fakt, że pewnie większość i tak wsadzi go w etui, to wcale taki ergonomiczny nie będzie. Poza tym plusa widzę tylko w fakcie, że aparat nie wystaje specjalnie ponad obudowę.
Jeszcze gorzej jest pod kątem specyfikacji. Tensor G4 jest taki sam, jak w Pixelu 9a. Pamięć nadal ma 8 GB RAM, a ta na dane – 128 lub 256 GB w standardzie UFS 3.1. Zapowiada się też, że taki sam będzie aparat – 48 MP i 13 MP. To może chociaż większa bateria? Skąd, to nadal te 5100 mAh z ładowaniem o mocy 23W.
Cena jest zdecydowanie za wysoka
W sytuacji, w której Google po niemal roku pokazuje dokładnie ten sam telefon, spodziewasz się pewnie niższej niż w 2025 ceny. Nic z tego, nadal jest drogo jak diabli:
- Google Pixel 10 ze 128 GB na dane ma kosztować 499 euro.
- Wariant 256 GB ma zostać wyceniony na 599 euro.
Trzeba mieć w sobie naprawdę sporo bezczelności, żeby taką specyfikację wycenić na 2499 i 2999 złotych, bo tyle pewnie zażyczy sobie Google za Pixela 10a w Polsce. Według Ceneo poprzednik kosztuje obecnie 1600 złotych i moim zdaniem i tak nie jest wart takiej kasy.
Źródło: Android Headlines, @MysteryLupin, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









