Kategorie: iQOO Newsy Telefony

144 Hz, 7600 mAh i idealny rozmiar za 1200 złotych. Na pewno potrzebujesz droższego smartfona?

iQOO Z11 Turbo wydawał mi się opłacalnym, ale generycznym telefonem z wielką baterią. Nie miałem racji – design się broni, a specyfikacja to ideał sztuki kompromisu. Szkoda, że to cudo ominie Polskę.

Seria Z od dawna jest synonimem opłacalności i niestety nie chodzi mi tu o składane Samsungi. Podobnie jak Infinix, teraz iQOO Z11 Turbo kpi sobie z większej konkurencji. Ich opłacalny superśredniak zdradził właśnie design, specyfikację, a nawet cenę.

iQOO Z11 Turbo to trochę Nothing, ale z lepszą specyfikacją

Nawiązaniem do średniaków Nothinga jest aparat, który wybitnie kojarzy mi się z modelem Phone 2a. Z jakiegoś powodu dwa obiektywy zostały ukryte w kwadratowej wyspie. Moim zdaniem wyglądałoby to dużo lepiej, gdyby 200 MP matryca główna i 8 MP szeroki kąt zajmowayły tylko tyle miejsca, ile wymusza ich fizyczna wielkość.

iQOO Z11 Turbo / fot. Sufiyan Technology

Na froncie mamy ekran o przekątnej 6.59 cala, która to przekątna robi się coraz bardziej popularna wśród chińskich superśredniaków. W tym przypadku możemy liczyć na ramki tak cienkie jak we flagowcach. Dzięki temu obsługa jedną dłonią będzie bezproblemowa, a ja doceniam też symetrię. To w końcu smartfon, który na premierę będzie kosztować około 1200-1300 złotych.

Tak naprawdę mocnym rywalem jest tylko POCO F8 Pro

Nazwa iQOO Z11 Turbo nie wzięła się znikąd. Wydajność stoi tu na pierwszym miejscu, a dowodem na to jest Snapdragon 8 Gen 5. W hierarchi Qualcomma stoi  ontylko poniżej SoC z serii Elite i w rzeczywistości wydajnością odpowiada eks-flagowcom. Przy pamięci UFS 4.1 nikt nie zauważy różnicy w codziennej pracy, a każda nowa gra pójdzie na najwyższych detalach.

Specyfikacja iQOO Z11 Turbo / fot. Sufiyan Technology

Kolejnymi elementami z półki premium są tu ultradźwiękowy czytnuik linii papilarnych, norma wodoszczelności IP68/IP69 oraz metalowa ramka obudowy. Do tego pojawia się masywna bateria o pojemności 7600 mAh. Na papierze wygląda to jak najlepiej wyposażony telefon w tym rozmiarze.

Na koniec pozostaje nam tylko żałować, że iQOO Z11 Turbo nie trafi do Polski. Na pocieszenie mamy POCO F8 Pro, który w tym samym rozmiarze oferuje niemal tak samo dobre wyposażenie.

https://www.gsmmaniak.pl/1617676/poco-f8-pro-test-recenzja-opinia/

Źródło: via Sufiyan Technology, opracowanie własne

Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Samsung Galaxy S26 Ultra kontra Xiaomi 18 Pro Max — w praktyce wyniki wykrzywiają czasoprzestrzeń

Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…

11 października 2026
  • Newsy
  • Oppo
  • Telefony

Jak tak będą wyglądać przyszłe flagowce, to nie widzę sensu kupować nowych. Dramat to mało powiedziane

OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…

11 października 2026
  • Promocje

7500 mAh, AMOLED 165 Hz i flagowa wydajność w cenie od 1685 zł. Serio potrzebujesz lepszego telefonu?

OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…

11 października 2026
  • Apple
  • Słuchawki
  • Testy
  • Wiadomość dnia

TEST | Apple AirPods 5 z bezprzewodowym ładowaniem. Tylko dla kościoła Apple?

Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…

11 października 2026
  • Promocje

Xiaomi 17 Ultra z 16 GB RAM trafił na promocję! Flagowiec z aparatem 200 MP teraz taniej

Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…

11 października 2026
  • Promocje

W najlepszej cenie od premiery kupisz w promocji smartfon z zapierającym dech w piersiach aparatem

Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…

11 października 2026