OPPO Reno 14 5G / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl
Oppo Reno15 dopełnia ofertę średniaków chińskiego producenta, które niebawem trafią do Polski. Moim zdaniem to dużo lepszy wybór od droższej wersji Pro. Poznaj specyfikację już dzisiaj.
Premiera Oppo Reno15 odbędzie się pewnie jeszcze w styczniu, ale Ty nie musisz już na nią czekać. Dzięki kompletnemu przeciekowi wiemy o nim wszystko – łącznie z ceną. Dla mnie wygrywa z wersją Pro pod każdym względem – i przede wszystki będzie od niego dużo tańszy.
Na początek zapoznajmy się z ceną i porównajmy ją do Oppo Reno15 Pro. Ten ma kosztować 799 euro i moim zdaniem to zdecydowanie przesadzona kwota. W przypadki niemalże bliźniaczego, ale nieco większego Oppo Reno15 wygląda to dużo lepiej. 599 euro powinno przełożyć się na mniej niż 3000 złotych na start – nie wliczając w to nawet premierowej promocji.
Telefon nadal jest bardzo cienki – ma raptem 7.8mm – oraz lekki, bo waży tylko 197g. Zwrócę też uwagę na bardzo podobne zaplecze fotograficzne, bo nie zabrakło tu 3.5-krotnego zoomu z OIS. 200 MP aparat główny podmieniono na 50 MP, ale nadal zachowano OIS. Najmocniej ucierpiał szeroki kąt, spadając do 8 MP.
Moim zdaniem jest tylko jeden problem, który potencjalnie może pogrzebać ten smartfon – to 8 GB RAM. Żaden telefon kosztujący powyżej 1000 złotych nie powinien mieć takiej pamięci operacyjnej.
Kolejną pozytywną cechą Oppo Reno15 będzie pojemność baterii. Ta ma aż 6500 mAh, co przy telefonie o takich gabarytach robi wrażenie. Nie zabraknie też wsparcia dla ładowania o mocy 80W.
Design jest w zasadzie bliźniaczy do wersji Pro – cienkie ramki, wyspa aparatów na modłę starszych generacji iPhone’a oraz ciekawy motyw na tylnym panelu. Na froncie mamy za to otoczony cienkimi ramkami wyświetlacz to przekątnej 6.59 cala. To AMOLED z odświeżaniem 120 Hz i rozdzielczością 1.5K. O wydajność zadba Snapdragon 7 Gen 4 zamiast MediaTeka Dimensity 8500 z wersji Pro.
Na koniec dnia Oppo Reno15 to fajny średniak, ale stawiam, że wzorem poprzednika będzie błyskawicznie tanieć. I to bardzo dobra wiadomość – na premierę nie ma bowiem szans z POCO F8 Pro.
https://www.gsmmaniak.pl/1617676/poco-f8-pro-test-recenzja-opinia/
Źródło: Sudhanshu Ambhore, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…
Jeżeli mielibyśmy sobie przypomnieć, kto robi kompaktowe flagowce, to jednym z producentów będzie oczywiści Honor.…